Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kula mocy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kula mocy. Pokaż wszystkie posty

16 maja 2020

komplet trzech kul - dwudziestościanów

Lata temu zobaczyłam w książce Shaped beadwork and beyond Diane Fitzgerald wzór na dwudziestościan foremny nazwany 'turk's head knot". Do podjęcia wyzwania uszycia tej bryły zmobilizował mnie filmik na youtube autorstwa Allushki - tam wszystko widać krok po kroku:) To musiało się udać!

Najpierw uszyłam większą kulę z TT nickel i DB 0310 matte black w rozmiarze 12/0, a pożniej w końcu skusiłam się na użycie mniejszych, 15/0 koralików cylindrycznych. Na matę wjechały DBS 0310 matte black oraz DBS 0021 nickel plated (kupione w Image-arte.pl). Maluchy dały mi w kość, ale efekt jest warty poświęcenia! Jak one się mienią!


Prosta forma dała przykuwający spojrzenia komplet w mojej ulubionej kolorystyce. Kulom dodałam tylko delikatne przekładki ze stali do towarzystwa.


Idzie lato, czas na coś bardziej kolorowego? Muszę to przemyśleć!

25 maja 2015

kula kwadratula w brązie i fiolecie

Niedawno pokazywałam ten wisior. Niedługo po publikacji zdjęć, otrzymałam prośbę o wykonanie podobnego w fioletowo-brązowej tonacji.


Naszyjnik stanowią trzy elementy - nośnik, kula-kwadratula oraz chwost. Do wykonania naszyjnika wykorzystałam koraliki w kolorze bronze (TT, 15/0, 11/0, bugle 3mm), FP 3mm gold bronze, o-beads oraz rizo barwy pastel light rose. Szklane fasetowane kwadraty w jasnofioletowym kolorze są w rozmiarze 10mm.

Nośnik wykonany jest ściegiem spiral herringbone na 2 koraliki. Jedyne elementy metalowe to krawatka oraz czapeczka do chwosta. Część pracy z tym wisiorem towarzyszyła mi w podróży na pomorze:)
A dziś przypominam - zapraszam na spotkanie craftladies w Bydgoszczy!

13 marca 2015

pierwsze kwiatki na wiosnę

Dzisiaj blog zakwitnie:) Pierwszy - naszyjnik wykonany z kompilacji elementów metalowych - dwóch łodyżek łączników (1 i 2) i kwiatuszka. Przyozdobiony kwiatuszkiem z kryształem Swarovskiego barwy sunflower oplecionego w 15/0 atq bronze oraz pastel egg shell i 11/0 navajo white. Wykombinowany, wiosenny element zawiesiłam na łańcuszku, który zwieńcza maleńka gałązka, również z kwiatkiem. Ot, wiosenny drobiazg w podobnym stylu co wisior sprzed dwóch lat. 



Kula kwiatula z fioletowych kwiatuszków.Wykonana na bazie dwunastościanu, z pinch beads green emerald, 11/0 gold lustered orion i szklanej kulki (tych elementów nie widać) oraz z zakupionych kilka lat temu jako "no name" (a bardzo podobnych do koralików lentil one hole) fioletowych pastylek i 15/0 dandelion. Do kuli dodałam dwa metalowe listeczki i stała się brelokiem.


Brelok zgłaszam na wyzwanie z bloga Pomorze Craftuje pt.  "Żyj kolorowo". Zachęcam do udziału w wyzwaniach z Pomorza:)
I ostatnia ukwiecona rzecz - niezbyt grzejący, ale za to efektowny szaliczek. Rezultat zapotrzebowania mamy na turkusowy dodatek na wiosnę, podpatrzony na pinterest. Wzór własny, acz nieskomplikowany. Do wykonania użyłam szydełka 5mm oraz włoczki Red Heart Heads UP 801.


A czy na Twoim blogu już widać wiosnę?

6 września 2014

w kolorze kalaitu

Naturalny turkus zwano niegdyś kalaitem (gr. ładny kamień). W tej tonacji, acz bez grama kamieni naturalnych, wykonałam geometryczną kulę-kwadratulę:) Kwadratula, ponieważ jest to nic innego jak sześcian.



Kula wypleciona jest z koralików w kolorze nickel (TT, 15/0), które ścisle otulają szklane, kwadratowe fasetowane kaboszony w kolorze turkusowym. Kaboszony są na tyle wyjątkowe, że nie posiadają lustrzanego odbicia, tylko są jednobarwne. Dodatkowo kulę zdobią FP 3mm opaque turquoise AB oraz o-beads jade.


Z o-beadsów i 15/0 nickel wyplotłam nośnik naszyjnika, zainspirowana projektem Betty Stephan.
Chętnym by spróbować dodam, że z jednej paczki 5g o-beads wychodzi ok. 35cm. U mnie ścieg ten budzi skojarzenie z łancuchem rowerowym:)

Pod kulą zawiesiłam drobny chwost z koralików, umieszczony w metalowej, ażurowej nakładce. Chwost powstał z bugle 3mm, 15/0 i 11/0 nickel, FP 3mm jak w kuli oraz koralików rizo w kolorze jade. Kulek-kwadratulek będzie więcej... w styczniu. Ale to jedynie rąbek tajemnicy:)

20 sierpnia 2014

na zielonej łące - wymianka

Wzięłam udział w wymiance na forum Craftladies.org   pt. "Na zielonej łące". Moja wylosowana craftka - Lil była jednocześnie organizatorką wymianki. Wykonałam kulę kwiatulę (tak, trzecia!) w stonowanych barwach. I kolczyki do tego!

Komplet powstał z rose petals beads 8x7mm w kolorze matte metallic aluminium, 2mm szklane jasnoszare perły oraz 15/0 toho silverlined olivine i gold-lustered dark chocolate bronze.

Kula zawieszona została na delikatnej ażurowej metalowej lince, poprzez ozdobna krawatkę. Pod kulą, nieodmiennie, przywiesiłam chwost.


Kolczyki kwiatki, z łatwo-zdejmowanymi przywieszkami.

Natomiast mnie wylosowała Tofka. Obdarowana zostałam przecudnej urody szarą chustą i pachnąca lawendą zawieszką.

Nie oddam!


Dziękuję, to była świetna zabawa:)

18 sierpnia 2014

kula kwiatula z rose petals beads - jak jej dokonać

Po publikacji kul kwiatul (pierwsza, a tu druga) zasypana zostałam zapytaniami o to jak ją wykonać. Starałam się najlepiej jak mogłam wytłumaczyć co i jak, ale pewnie znajdzie się kilka osób które nie miały odwagi zapytać:) Dla nich opisuję to na blogu!




Potrzebne będą:
 - 60 x Rose Petals Beads 8x7mm
 - 5g 15/0 najlepiej w dwóch kolorach
 - 2-3g 11/0 lub 60 x 3mm kryształków/perełek 

Kula tak naprawdę jest, pustym w środku, dwunastościanem foremnym (źródło animacji).


Dlatego należy wykonać 12 kwiatuszków, rozpoczynając od znanego już diagramu. Aby kwiatki były bardziej wystające z kuli, nie takie zupełnie płaskie, zamiast 3mm kryształków/perełek użyłam koralików w rozmiarze 11/0.


Następnie wracamy na tył kwiatuszka, punkt 1 stanowi to co mamy już zrobione do tej pory. Doszywamy kilka dodatkowych koralików 15/0 zgodnie z diagramem:


Wersja anglojęzyczna:


Kwiatuszki zszywamy tylko za "żółte" koraliki, warto użyć innego koloru 15/0 by były widoczne podczas łączenia. Przykładowy schemat zszywania prezentuje się następująco:
Nie zszywamy razem koralików, które stanowią wierzchołki pięciokątów. Zszywamy kwiatki używając tylko koralików na bokach pięciokątów. Najtrudniej wszyć ostatni pięciokąt, ale nie jest to niemożliwe! Życzę powodzenia i proszę o nie wykonywanie kul kwiatul na użytek komercyjny.

Są już pierwsze efekty - Kwiatule pokonała tydzień temu Katarzyna!

11 sierpnia 2014

złote kwiaty

Komplet prezentów dla mojej miłej, na urodzinową okazję. Wisior, klipsy do butów i bransoletka.

Kula kwiatula wersja złoto-czarna. Wykonana z rose petals beads jet amber (lub gold 1/2 coated jet - różnie głoszą opisy) 8x7mm, 15/0 jet i 11/0 pfg starlight. Wewnątrz pusta. Wykończona drobnym odpinanym chwostem z koralików typu twist, drobna pozłacana krawatka. Zawieszona na czarnym sznureczku skręcanym.


Klipsy do butów z większych płatków 14x13mm rose petals beads w tym samym co powyżej kolorze. Dodatkowo 11/0 pfg starlight i jet, kilka kryształków FP 6mm matte jet.


Bransoletka w wersji antyalergicznej (zapięcie magnetyczne skrzętnie osłonięte koralikami). Wykonana z złoto-beżowego rzemienia, opaska z TT jet i starlight.


Wszystko to było zapakowane złote brylanty-pudełeczka.

7 lipca 2014

wyzwanie: koniczyna oraz inne rośliny

Czas na kolejne wyzwanie Kreatywnego Kufra  - Koniczyna. 

http://kreatywnykufer.blogspot.com/2014/07/wyzwanie-motyw-koniczyna.html
Moja koniczynka skromna - pierścionek na gotowej metalowej bazie z 4 sztuk rose petals 8x7 mm green turquoise, FP 3mm silver lined lt teal i odrobiny 15/0 pfg starlight.


Powstała kolejna kwiatowa kula, po niezapominajkowej, wyplotłam taką... bodziszkową:) Kwiaty musiały być w kolorze fioletowym, początkowo nie sądziłam, że w koralikach pinch jest taki kolor, ale Sonia znalazła ametystowe! Szybciutko nabyłam i powstała kula-kwiatula dla niej.
Użyte koraliki to wspomniane pinch beads w kolorze dark amethyst oraz milky apple green. Dodatkowo 3mm FP milky apple green i 11/0 opaque lustered dandelion. Wnętrze stanowi kula plastikowa, a wykończenie wspomagają dwa o-beads silver. Do kompletu kolczyki.


Natomiast kolczyki z różami powstały kilka miesięcy temu. Po dokładnym przyjrzeniu się skończonym plecionkom, znalazłam błąd i od tego czasu nosiłam się z zamiarem poprawienia. Zeszło mi nieco, ale oto są:


Romantyczne kolczyki wykonane z TT, 15/0 i cube 1.5mm nickel, TT opaque lustered cherry, a ich centralny element stanowią rzeżbione kaboszony korala. Zawieszone na sztyftach z maleńkimi różyczkami. Oplot bazujący na pięciokącie (Shaped Beadwork Diane Fitzgerald).


Wczoraj wróciłam z I Festiwalu Twórczo Zakręconych w Krasnymstawie i napiszę krótko - było bosko! Baterie naładowane na maxa - trzeba to spożytkować;)

29 czerwca 2014

srebrzysta kula kwiatula

O mojej słabości do kul juz nie będę wspominać:) Udało mi się skończyć wczoraj kulę z 12 kwiatków. Dzisiaj - mam nowy naszyjnik pępkowej długości!


Wykonana z rose petals beads 8x7mm silver, 11/0 miyuki silver, 15/0 toho frosted jet. Wnętrze stanowi powietrze:) Wykończona ażurową krawatką, zawieszona na drobnym metalowym ażurowym łańcuszku. Pod kulą zawiesiłam gronko z metalowych liści.


Mój ci on:)

19 lutego 2014

kolczasty twór

Zadziorny, zaczepny i kolczasty:) Mój najnowszy naszyjnik! Kolejna kula mocy, natchnięta koralikową geometrią (podstawowy element wykonany w oparciu o Shaped Beadwork Diane Fitzgerald) oraz linią Maces (szczególnie tą) Laury McCabe. Co prawda nie mam dostępu do stożków z kamieni, ale szklane czarne spike'i doskonale je zastąpiły!


Kolczasta kula wykonana jest z 12 elementów (stanowi dwunastościan foremny) wyplecionych z TT aluminium, nickel i opaque jet oraz 15/0 nickel. Wnętrze kuli jest puste.

Twór został zawieszony na metalowym ażurowym łańcuszku, z ozdobną krawatką. Kula miała swoją premierę na sobotnim wrocławskim spotkaniu craftowym - kto był - ten wie:)

19 stycznia 2014

o twórczym spotkaniu w Atelier Czerwona słów kilka

To co się stało w sobotę 18 stycznia w Atelier Czerwona w Warszawie było niesamowite! 46 craftek, niczym zaczarowane, walczyło z geometry beading pod moim okiem i z patronatem sklepu Kadoro.pl:) To czy było warto się pojawić - oceńcie sami, zdjęcia na blogu Anny mówią same za siebie! 

Kolaż wytworów niektórych:


Zdjęcia z boju:



Z Anią, która biegle koralikuje w wieku 12 lat. Co będzie za kolejne 12, pytam powaznie!?


Od Ani i jej mamy dostałam pudełko, absolutnie obłędnych, rivolkowych słodkości - oto te, które przetrwały drogę do Poznania:

Od gospodyni miejsca, Anny Kowal, otrzymałam książkę "Polka potrafi" autorstwa Magdy Bębenek. Jestem po lekturze kilku stron i wciąga! Książka w sam raz dla craftowych dusz!
Atmosfera w Atelier jest cudowna i nikt nie chce stamtąd wychodzić:) Magiczne miejsce godne polecenia!

A oto kula w którą zaklęte zostało powietrze z wielkopolski. Kula stała się naszyjnikiem, ale niestety to nie zostało uwiecznione na zdjęciach. To dwunastościan foremny bazujący na wzorze z  Shaped Beadwork Diane Fitzgerald, wypleciony z TT i 15/0 nickel z oplecionymi monetami z masy perłowej.

Wykonałam kulę na życzenie Anny Kowal, która podała mi sznur monet z masy perłowej oraz rzuciła wyzwanie sporej formy geometrycznej. Jestem niewypowiedzianie dumna z bryły, wyszła idealnie! I prezentuje się iście jak podwodna/kosmiczna kreatura;) I błyszczy fenomenalnie!

Tu na zdjęciu od Wytwórni Fotografii Reklamowej niczym z katalogu biżuterii!

Niebawem więcej geometrii na blogu:) A poznańskie craftki zapraszam na spotkanie w przyszła sobotę:)