Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filigrana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filigrana. Pokaż wszystkie posty

9 maja 2015

wisior z koronkowym filigranem

Naszyjnik, który jest testem możliwości - przejrzyste szkło, metalowy filigran i ścieg petersburski. Wisior składa się z oplecionego koralikami w kolorze metallic mauve (11/0, 15/0) i silverlined emerald (TT) szmaragdowego, fasetowanego szkła z Kamieniołomów. Nabyłam go przy okazji Giełdy Minerałów w Arenie, gdzie pierwszy raz zetknęłam się z oferta wspomnianego sklepu. Do oplecionej kropli dopasowałam i doszyłam metalowy filigran w kolorze starej miedzi z Royal Stone (aktualnie brak w ofercie). Filigran obrzeżony jest 15/0 silverlined emerald i metallic mauve oraz dwoma kryształkami FP heavy metal emerald.


Wisior jest zawieszony na, nowym dla mnie, ściegu petersburskim tj. st. petersburg chain.  Tasiemkę wykonałam z 15/0 silverlined emerald i metallic mauve oraz 11/0 metallic mauve. Scieg ten doskonale dopasowuje się do szyji, jest bardzo elastyczny. Zapięcie stanowi haczyk z miedzi.

Jedyny w swoim rodzaju:)

2 października 2012

ważka w błękitach i wisior na filigranie

Zachwycona zieloną ważką p. Barbara zaproponowała wykonanie kolejnej:) Czy śmiałam odmówić? Tym razem postawiłam na niebieskości.


Ważka wypleciona z koralików toho 15/0 w kolorach: silverlined crystal, metallic hematite, higher metallic dragonfly, silverlined aquamarine oraz trans-rainbow black diamond. Oczka to FP 4mm iris blue. Cóż więcej dodawać?

Sprzedana

Pozostańmy
przy ważkach:) Urzekły mnie kaboszony z motywem wazki unoszącej się nad liliami wodnymi. Czym prędzej ściągnęłam sobie z USA takowe i pierwsza znalazła już zastosowanie. Postawiłam na prostotę, sama kamea jest przepiękna, z szczegółowymi detalami. Kaboszon 30x40mm został opleciony koralikami toho w kolorze opaque jet. Pierwszy raz zastosowałam toho treasure w parze z 15/0.


Opleciony kaboszon nakleiłam na filigranowe miedziane, pomalowane na czarno, blaszki. Dwie identyczne, które uprzednio skleiłam na kształt kwadratu, brzegi lekko wygięłam, a całość zawiesiłam na 2mm sznurku skręcanym w kolorze ecru.

To nie
ostatnie owadzie sprawki w tym miesiącu, ale nie będę monotematyczna:) Trzymajcie się jesiennie!