21 lipca 2014

miętowe koronki

Wróciłam do brick stich'a na metalowych filigranach. Tym razem w miętowej kolorystyce.

Dłuższe - kolczyki o długości 9 cm, każdy wykonany z dwóch obszytych elementów metalowych.

Do obszycia użyłam koralików 15/0 toho silver lined frosted dark peridot oraz miyuki silver. Dodatkowo popielatych perełek 2mm, a całość wieńczą krople teardrops 9x6 mm milky turquoise. Mniejszy element, do którego przykleiłam sztyft, mam stąd, a większy stąd:)



Krótsze - tylko z jednego mniejszego elementu. Oplecione tymi samymi koralikami co powyżej, z dodatkową warstwą w kolorze ceylon jade.

Jak witrażyki! 
Chętnych zapraszam na sobotnie spotkanie w Splotach na craftowych pogaduchach:) Będziemy maczyć:)

16 lipca 2014

jej szerokośc - bransoleta

Bransoleta o sporej szerokości chodziła za mną od dłuższego czasu. Postawiłam na podwójne sznury szydełkowo-koralikowe (opcja z SD oraz opcja z triangle two-hole)... połączone!
Bransoletka z czterech sznurów szydełkowo-koralikowych w typie gąsienicy. Połączone ze sobą koralikami SD pastel white oraz czechmates triangle 6 mm pastel white. Brzegi bransolety dodatkowo zdobią koraliki tile 6mm pastel white (kolejna opcja z dwudziurkowymi koralikami). Ze standardowych koralików wykorzystałam 11/0 oraz 8/0 matte color opaque gray i 11/0 opaque lustered white.


Po zszyciu wszystkich sznurów (wzory na nie sa o tu) i dodaniu tiles bransoletka osiągneła rekordowe dla mnie 7cm szerokości! Troszkę się głowiłam nad zapięciem, w końcu zrezygnowałam z poszukiwania elementów metalowych na rzecz koralikowych. Guziki do zapięcia wykonałam wg wzoru Evy Kovács na kolczyki Hessa.  Do wnętrza włożyłam kryształy swarovskiego rivoli 8mm crystal ale niemal ich nie widać. Pętle zapięcia wykonane są ściegiem peyote.


Prezentuje się cudnie, waży swoje, ale wiem, że warto było spędzić nad nią trochę czasu... w Krasnymstawie! Zwłaszcza podczas mozolnego nawlekania koralików, siedząc na ławce przed internatem w doborowym, zakręconym, towarzystwie! Oto kolaż zdjęć z zajęć i nie tylko:) (zdjęcia autorstwa Ewy Tkocz-Frydrych i Marioli Rakocz).

11 lipca 2014

wyzwanie: Łowicz

Posiadając niewielką ilość czasu na wykonanie inspiracji do następnego wyzwania Kreatywnego Kufra, postawiłam na bransoletkę wykonaną przy użyciu krosna.

http://kreatywnykufer.blogspot.com/2014/07/wyzwanie-tematyczne-podroze-owicz.html

Łowicz, poza barwnymi wycinankami kojarzy mi się z pasiakami. Zatem oto bransoletka z pasiakiem:

Wykorzystałam koraliki 11/0 o barwach: transparent frosted dark sapphire, opaque navy blue, opaque shamrock, transparent frosted green emerald, opaque susnet orange, transparent frosted hyacinth i lustered opaque lt beige. Zakończenia tubowe, zapięcie typu toggle i zawieszka w kształcie serduszka z floralnym motywem (nawiązując do wycinanek łowickich). Zachęcam do udziału w wyzwaniu!

W wyzwaniu Szuflady "Na okrągło" zdobyłam wyróżnienie za kulę niezapominajek! Bon do Artfanu został szybciutko zrealizowany i niebawem efekty:)

9 lipca 2014

filigranowe wariacje brick stichem

Nie przepadam za ściegiem brick stich, a raczej, nie przepadałam:) Aktualnie przepadłam w obszywaniu metalowych filigran przy użyciu tego właśnie ściegu! Oto efekty:

Lustereczka. Kolczyki wykonane na bazie w kolorze mosiądzu z wklejonymi szklanymi, fasetowanymi kaboszonami. Zastosowałam koraliki 15/0 silverlined crystal i matte-color dark copper oraz 3mm perełki szklane. Bigle angielskie z mosiądzu. Godne księżniczki:)



Latawce. Kolczyki na bazie z ażurowego metalowego łącznika, wykonane z 15/0 milky topaz oraz matte-color dark copper. Dodatkowo 3mm perełki szklane w kolorze złotym. Formy dopełniają migdały Swarovskiego o barwie golden shadow. Bigle angielskie z mosiądzu.


Zobaczymy, może zostanę w tym stylu na dłużej? :) 

7 lipca 2014

wyzwanie: koniczyna oraz inne rośliny

Czas na kolejne wyzwanie Kreatywnego Kufra  - Koniczyna. 

http://kreatywnykufer.blogspot.com/2014/07/wyzwanie-motyw-koniczyna.html
Moja koniczynka skromna - pierścionek na gotowej metalowej bazie z 4 sztuk rose petals 8x7 mm green turquoise, FP 3mm silver lined lt teal i odrobiny 15/0 pfg starlight.


Powstała kolejna kwiatowa kula, po niezapominajkowej, wyplotłam taką... bodziszkową:) Kwiaty musiały być w kolorze fioletowym, początkowo nie sądziłam, że w koralikach pinch jest taki kolor, ale Sonia znalazła ametystowe! Szybciutko nabyłam i powstała kula-kwiatula dla niej.
Użyte koraliki to wspomniane pinch beads w kolorze dark amethyst oraz milky apple green. Dodatkowo 3mm FP milky apple green i 11/0 opaque lustered dandelion. Wnętrze stanowi kula plastikowa, a wykończenie wspomagają dwa o-beads silver. Do kompletu kolczyki.


Natomiast kolczyki z różami powstały kilka miesięcy temu. Po dokładnym przyjrzeniu się skończonym plecionkom, znalazłam błąd i od tego czasu nosiłam się z zamiarem poprawienia. Zeszło mi nieco, ale oto są:


Romantyczne kolczyki wykonane z TT, 15/0 i cube 1.5mm nickel, TT opaque lustered cherry, a ich centralny element stanowią rzeżbione kaboszony korala. Zawieszone na sztyftach z maleńkimi różyczkami. Oplot bazujący na pięciokącie (Shaped Beadwork Diane Fitzgerald).


Wczoraj wróciłam z I Festiwalu Twórczo Zakręconych w Krasnymstawie i napiszę krótko - było bosko! Baterie naładowane na maxa - trzeba to spożytkować;)

29 czerwca 2014

srebrzysta kula kwiatula

O mojej słabości do kul juz nie będę wspominać:) Udało mi się skończyć wczoraj kulę z 12 kwiatków. Dzisiaj - mam nowy naszyjnik pępkowej długości!


Wykonana z rose petals beads 8x7mm silver, 11/0 miyuki silver, 15/0 toho frosted jet. Wnętrze stanowi powietrze:) Wykończona ażurową krawatką, zawieszona na drobnym metalowym ażurowym łańcuszku. Pod kulą zawiesiłam gronko z metalowych liści.


Mój ci on:)

25 czerwca 2014

wisior Fabergé 2.0

Nie raz spoglądałam w stronę wisiora Fabergé z myślą, że trzeba go zawiesić na czymś grubszym. Sznur szydełkowo-koralikowy - za gruby, ale już sznur herringbone - ok, tylko to monotonna praca. I tak by pewnie jeszcze wisior leżał i czekał, gdyby nie p. Ewa, która mnie zmotywowała do przeróbki.


Zatem - wisior wzbogaciłam w sznur spiral herringbone na dwa koraliki, z 11/0 nebula i nickel oraz FP iris blue/purple. Doszyłam również koralikową krawatkę. Do kompletu wykonałam parę kolczyków z 12mm kulek nocy kairu oraz oplotu z nebula i nickel oraz FP iris blue/purple. Zawieszone na biglach w kolorze srebrnym.


Całość bardzo mi się teraz podoba, warto było poświęcić wiecej czasu na dokończenie wisiora Fabergé :) Niebawem ostatnia sobota miesiąca, rękodzielniczy Poznań (i okolice) wie co się święci:) Zapraszam na spotkania craftowe - w Splotach oraz u Maranciaków:)

16 czerwca 2014

kula niezapominajek

Lubię testować nowe koraliki. A jeszcze bardziej lubię geometryczne formy, w tym oczywiście wielościenne kule mocy! Gdy zobaczyłam kurs Spirala na Zuzana Beaded Bead, która to bryła jest dwunastościanem foremnym, nie opierałam się długo:) Rozłożyłam posiadane pinch beads i postawiłam na niezapominajki!

Wykorzystałam kolory milky aquamarine i green emerald z pinch beads, 3mm FP green emerald, 11/0 opaque lustered dark beige, szpilkę stopują o-beads w kolorze emerald. Wnętrze stanowi półprzejrzysta plastikowa kula 20mm. Do kompletu powstały kolczyki:
A komplet musiał być, gdyż niezapominajki trafiły do Tobatki, która tylko komplety "uznaje":)

Nie wiem, czy kula wpisuje się w pojęcie "na okragło", które jest hasłem wyzwania Szuflady, ale spróbuję sił, kolory się zgadzają:)

http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2014/06/otworz-szuflade-czerwiec-na-okraglo.html

I na koniec - zapraszam na kolejne spotkanie craftowe w Poznaniu. Szczegóły albo na forum albo na FB.

15 czerwca 2014

prawie czerwony tulipan

Wspominałam, że po 13.06 będę mogła się pochwalić twórczym rezultatem wyjazdu do zagranicznego Caboniowa. Historia sięga lutego, kiedy to powstał tulipan pierworodny, a Ola napisała:
cabola pisze...
Ona: cudna rzecz!! zamawiam dla siebie! :)





Nie odmówiłam okazji:)

Przez kilka wieczorów tworzyłam broszkę w tonacji nickel + czerwień. Tym razem zaplotłam większe kwadratowe fasetowane szklane kaboszony czeskie 10x10 mm w TT i 15/0 nickel. Większe kaboszony nieco zmodyfikowały kształt kwiatka, więc dodałam dodatkowo FP 3mm heavy metal red.



Wewnątrz znajdują się płatki z 15/0 silverlined siam ruby i nickel. Łodyżka wypleciona ściegiem tubular herringbone, wnętrze usztywnia drut. Do łodyżki doszyłam mały liść oraz zapięcie broszkowe.

Tulipan pewnie zostanie obiektem zazdrości:))

11 czerwca 2014

skarby

Jak innym słowem określić skarby, które leżą często na dnie szkatułki z biżuterią, czasem niosą przyjemne wspomnienia z egzotycznych wakacji, czasem są w rodzinie od lat... Cieszą oko, ale też brakuje im odpowiedniej oprawy. O oprawę zadbałam w przypadku powierzonej mi różowej perły oraz korala. Pomyśleć, że jubiler nie podjął tego wyzwania, a ja tak:)

Różową perłę (niemal okrągłą, spłaszczoną, ok. 8 mm średnicy) otuliłam koralikami i kryształkami. Zastosowałam pfg aluminium 11/0 i 15/0 oraz nieco kryształkami FP w trudnym do zidentyfikowania odcieniu różu. Sznur wykonany ściegiem spiral herringbone na 2k, przeplatany kryształkami.




Czerwony koral (wydłużony, prawie regularny kształt walca) zaplotłam w pfg starlight 11/0 i 15/0 oraz odrobinę 15/0 gold lustered african sunset.

W moich czeluściach koralikowych znalazłam natomiast kremowe perły, które z powodzeniem przekształciłam w kolczyki dla mamy. Z odrobiną pfg starlight (11/0 i 15/0) oraz opaque lustered navaho white (TT).
Skarby ujrzały światło dzienne!

10 czerwca 2014

dwójkowa bransoletka z triangles

Nie wiem czy "dwójkowa" to odpowiednia nazwa do tego projektu, ale... jest podwójny sznur szydełkowo-koralikowy, a trójkątne koraliki mają po dwie dziurki:) Tak czy owak - na bazie pomysłu na dwójkową z SD, a i nieco czerpiąc z pieszczoszka, wykonałam bransoletkę z two-hole czechmates triangle beads.


Zastosowane koraliki to 11/0 toho opaque frosted jet, miyuki drop 3.4 mm silver oraz czechmates triangle 6 mm silver. Tych ostatnich potrzebnych jest ok 120 sztuk tj. trzy opakowania.


Nieoczekiwanie bransoletka wyszła dwustronna:) Ta druga strona:

Wzór dostępny o tu. Aby otrzymać bransoletkę należy wyszydełkować dwa sznury tej samej długości, uważając przy nawlekaniu by trójkąty nawlekać w tę samą stronę, przez tę samą dziurkę (to istotne!). Dwa gotowe sznury zszyć trzecim rzędem trójkącików.

Wykończenie stanowią spłaszczone 4 końcówki metalowe, zapięcie typu toggle z dwoma oczkami.


Pamiętacie, że dzisiaj ostatni dzień zapisów na:

http://tworczozakreceni.pl/events/event/view/646/i-festiwal-tworczo-zakreconych-w-krasnymstawie
Zapraszam! Mnie tam nie zabraknie:)

8 czerwca 2014

wyzwanie: złote jabłko Iduny

Następna postać z mitologi - Iduna - jest bohaterką wyzwania Kreatywnego Kufra pod moim patronatem.

http://kreatywnykufer.blogspot.com/2014/06/wyzwanie-tematyczne-mityczne-postacie.html

Kim była, dowiecie się wiecej na stronie wyzwania, ja natomiast wykonałam złote jabłko w formie wisiorka, by Iduna już go nigdy nie zgubiła!


Użyłam koralików w kolorach pfg starlight, bronze oraz trans-lustered peridot. Wnętrze jabłka stanowi mała plastikowa bombka choinkowa, której przy pomocy świeczki nadałam bardziej spłaszczony biegunowo kształt. Zawieszone przez ogonek (podobnie jak w poprzednim moim jabluszku) na łańcuszku w kolorze mosiężnym.

Jabłko ma średnicę ok. 4 cm, wyplecione jest tak jak kulka, rozpoczynałam od 6k.

Zachęcam do udziału w wyzwaniu!