16 marca 2012

wojaże w kratkę i wywiad

Zatem wróciłam! Tęsknię za słońcem, wiosną i palmami:) Było niezwykle przyjemnie, ach, żeby tak można było wyrywać się częściej! Oczywiście podczas podróży nie próżnowałam, o czym świadczą zdjęcia z szydełkiem w dłoni:


Głównie
tworzyłam poniższą bransoletkę w zieloną kratkę. Jestem urzeczona barwą dark peridot (już wspominałam o tym tutaj), tak też zastosowałam dwa odcienie tychże koralików toho 11/0 - tj. silverlined i silverlined frosted, jak również silverlined frosted crystal.


Bransoleta powstała techniką szydełkowo-koralikową ukośną w formie pasma na 27 koralików w rzędzie. Wzór TU, 252 koralików w sekwencji. Nawlekanie nie było takie złe, ale zajęło niemal jeden dzień - mimo to uważam, że warto było!

Ma niecałe 3cm szerokości i 20cm długości, zakończyłam ją szerokimi zaciskami do wstążek i niezwykle wiosennym zapięciem typu toggle z kwiatuszkami.

Trafiła do inspiracji na Kadoro.pl.
Jeszcze nie zdecydowałam czy zostaje u mnie czy idzie w świat:)

Kilka tygodni temu zostałam poproszona o udzielenie krótkiego wywiadu dla BEADS PERLES. Jestem zaszczycona, że doczekał się publikacji - zapraszam do zapoznania się z treścią (wersja polska najniżej);) Wydaje mi się, że jestem trzecią osobą z Polski, która została przedstawiona na tejże stronie prezentującej sylwetki biżuteryjnych dusz - pierwszą była Nami.

12 marca 2012

czerwony psikus

Tak tak, wciąż jestem poza siecią. Muszę się podzielić jaki psikus zrobiłam mojej miłej. Niejako zrobiłam go z powodu mojego roztargnienia - mianowicie miałam dokonać dla niej czerwonych kolczyków z kryształami Swarovskiego. Zapomniałam tychże zamówić, a, że chciałam wywiązać się z obietnicy...

Oto czerwone
kolczyki z kryształkami Swarovskiego. Składają się z 14mm beaded ballsów wykonanych z krwiście czerwonych toho 11/0 silver-lined siam ruby, ozdobnych nakładek i przekładek oraz najmniejszych jakie posiadam 2,5mm kryształków bicone w kolorze Aurora Borealis:)


Niedostępne
Nie do końca wiem jak zareaguje... ale myślę, że wrócę cało:)


Na dokładkę
- kolczyki z oplecionych kuleczek, stworzone z toho 11/0 opaque turquoise na specjalne życzenie p.Iwony. Bigle srebrne. Do kompletu tą bransoletką.




Zdjęcia turkusowych kuleczek wykonane przez Izziland:)
Niedostępne, możliwa powtórka w dowolnym kolorze.

8 marca 2012

niebo za dnia i w nocy

Ten post opublikuje się, mam nadzieję, sam:) Kuleczkowo będzie dzisiaj!

Niebo za dnia - naszyjnik długości pępkowej z trzech 15mm beaded ballsów wykonanych z koralików toho 11/0 silverlined crystal, silverlined frosted crystal oraz silverlined frosted aquamarine.


Podwiesiłam ozdobne ażurowe serduszko w zawijaski, a do długiego 68cm łańcuszka doczepiłam dwa malutkie serca. Całość prezentuje się bardzo delikatnie, wręcz słodko:)

Niebo w nocy - kolczyki stworzone z 10mm beaded ballsów z koralików toho 15/0 w głębokim, delikatnie połyskującym kolorze - frosted transparent cobalt. Jestem z tych kuleczek niezwykle zadowolona! Kolczyki wykończyłam elementami metalowymi w kolorze złotym, w tym drobniutkim łańcuszkiem trzech długości.


Zarówno naszyjnik jak i kolczyki dostępne są bezpośrednio u mnie lub w galerii KuferArt - jak wrócę z wojaży:)

5 marca 2012

laguna i leśny duszek

Ostatnio coś jestem zanaszyjnikowana. Jak już miły nawleka, to lubi dużo:) Jak ja mam coś wykończyć, to lubię jedno, a nie kilka na raz:)

Laguna - naszyjnik 65cio cm, wykonany według tego wzoru z koralików toho 11/0 opaque turquoise, ceylon lt sea green oraz opaque lustered white. Na deseń naprowadziła mnie maranta.

Dla smaczku dodałam trzy beaded ballsy z tych samych koralików. Zapięcie typu toggle.

Trafił do Inspiracji na Kadoro.pl

Leśny duch - sznur turecki wykonany z koralików knorr prandell matowych, rainbow, zielonych oraz kuleczek 4mm w kolorze antycznego złota. Wykończyłam go elementami pod kolor kuleczek, a do przedłużającego łańcuszka dodałam koraliki.


Długość maksymalna to 50cm, minimalna 40cm.

Naszyjniki z tego posta można zakupić w Galerii KuferArt lub bezpośrednio u mnie.

Za dwa dni lecę do Włoch na tydzień, z moją miłą. Nie będę miała przez tydzień dostępu do sieci więc uzbrójcie się w cierpliwość w razie pytań:)
I jeszcze mam jedną nowinę - moja skromna osoba została umieszczona (za moją zgodą oczywiście) na nowym odświeżonym logo forum maranciaki.pl, zobaczcie sami!
I i i jeszcze;) Moje kursy na kulki i sznury trafiły na stronę sklepu swiatkoralików.pl

2 marca 2012

kolczyki - niespodzianki

Doszły mnie słuchy, że Poranna i Ata otrzymały wylosowane niespodzianki i bardzo przypadły im do gustu. Dziewczyny przesłały mi wytyczne kolorystyczne i zdecydowały się na kolczyki.

Do Aty powędrowały kolczyki z fioletowymi beaded ballsami wykonanymi z toho 11/0 silverlined purple oraz ozdobnymi, filigranowymi łącznikami, do których wkleiłam błyszczące cyrkonie. Zawieszone na biglach angielskich.


Do Porannej poleciały również kolczyki z beaded ballsów. Tym razem jednak postawiłam na spiralny wzór wypleciony z koralików toho 11/0 opaque lt beige oraz niezwykłej urody metallic bronze. Te ostatnie zawierają ponoć drobiny złota - jestem skłonna w to uwierzyć gdyż błyszczą się powalająco - są warte swej ceny. A kolczyki zawiesiłam również na biglach angielskich w kolorze antycznego złota.


Te ostatnie trafiły do Inspiracji na Kadoro.pl

29 lutego 2012

lady heather - wrzosowy naszyjnik

Pragnę dzisiaj ukazać wam naszyjnik, który powstał w wyniku przypadkowego wysypania się pudełeczka z kaboszonami do pudła z toho 11/0. Odkryłam, że przepiękna ceramika, którą dostałam od Kasi A. idealnie współgra z koralikami w kolorze tanzanitu i lawendy! I zaraz zabrałam się do pracy:)

Wisior jak już wspomniałam w swoim wnętrzu posiada 35mm ceramiczny kaboszon z niezwykłej urody popękanym szkliwem w kolorze śliwkowym. Zaplotłam go w koralikową cargę z toho 11/0 i 15/0 o barwach: silverlined frosted crystal, silverlined frosted tanzanite oraz silverlined milky lavender.

Plecionka jest w pełni improwizowana, promienie powstały ściegiem herringbone, inne elementy - ściegiem peyote. Krawatka jest wynikiem inspiracji projektem Fanciful Fold Marylou Holvenstot, ale nie zrobiłam jej na bazie kwadratu tylko zupełnie inaczej, zaczynając od środka. Do stworzenia wisiora nie użyłam kropli kleju - uprzedzając pytania.

Zawiesiłam go na 45cio cm koralikowo-szydełkowym sznurze na 5k w rzędzie w sekwencji 1a1b1a2b. Dodałam przedłużenie z łańcuszka i zapięcie typu toggle.

Mimo, że naszyjnik jest zupełnie nie w moich barwach to jestem z niego bardzo zadowolona:) Doszły mnie wieści, że takich pieknych kaboszonów będzie więcej, w różnych kolorach - pozostaje czekać na nowości:)

Dostępny bezpośrednio u mnie lub w Galerii KuferArt.

22 lutego 2012

ważka-broszka i cukierkowy wisior

Kilka ostatnich dni było niezwykle intensywnych, dzisiaj udało mi się zostać w domu i odsapnąć... na chwilkę, zaraz zasiadam do pisania "arcyciekawych" ustępów mojej pracy mgr;) Tymczasem, prezentuję co wykoralikowałam w ostatnim czasie.

Ważka!
Poważka! Urzekł mnie wzór na niewielkich rozmiarów ważkę - wykonałam ją w całości z koralików toho w najmniejszym rozmiarze - 15/0. Ma 8cm rozpiętości skrzydełek oraz 5cm długości. Użyłam koralików: silverlined crystal i gray, opaque jet oraz, oczywiście nie mogło zabraknąć, higher metallic dragonfly:)

Za oczy służą fasetowane koraliki 4mm fire polish twilight jet, a elementem centralnym jest czarny kryształek w metalowej oprawie tzw. montee. Tułów natomiast wykonałam w technice cubic RAW. Prawda, że wyszła bardzo realistycznie? Nie mogę się z nią rozstać, wciąż przysiada na moich sweterkach:)

Trafiła do inspiracji na Kadoro.pl
Moja ci ona!

Cukierkowe kulki - wisior długości pępkowej z trzech 15mm kulek, beaded ballsów z koralików toho 11/0 w kolorach milky: topaz, mauve i amethyst.

Tworzą zgrane słodkie trio - a oprawiłam je w elementy metalowe w kolorze starego złota/mosiądzu. Długość łańcuszka to 76cm.

Sprzedany - wykonam na życzenie w innych kolorach:)

Dodam
jeszcze, że kurs na szydełkowe sznury mojego autorstwa został opublikowany również w na blogu sklepu magraf.com.pl