Trzy kwiaty. Nazwa wzięła się od wisiora - medalionu z pięknym elementem centralnym w postaci niezwykle popularnych ostatnimi czasy w Polsce guzików z czeskiej manufaktury. Mój asymetryczny nabyłam we wrocławskim
Kuferku z koralikami. Kolorystycznie idealny - antique bronze, gold bronze i opaque jet stanowią jedyne koralikowe barwy wykorzystane w tym projekcie.
Wykorzystałam koraliki 11/0, 15/0, cube, superduo oraz fp olives. Wisior improwizowany, baza peyotowa.
Wpadłam natomiast na nietypowe połączenie superduo z sznurem szydełkowo-koralikowym. Dwudziurkowce sa przyszyte wraz z 15/0, cube i fp olives tak by się komponowały z wisorem. Końcówki wyplecione, zapięcie typu toggle.
Koronka ślicznie układa się na szyi, idealny pod koszulę;)
Klasyczne połączenie granatu ze złotem, któremu i ja się nie oparłam. Pisałam o planach na naszyjnik mineralny
przy bransoletkach, powstałby jeszcze w kwietniu, gdyby nie to, że zabrakło mi starlightów. Uzupełniłam zapasy i oto jest:
Naszyjnik
wykonany z 11/0 pfg starlight z przejściem na wzór 3a1b w centralnym
miejscu. B stanowią 3mm kuleczki pięknego laspisu lazuli.
Końcówki plecione z dodatkiem silverlined frosted cobalt, zapięcie w kolorze złotym.