Motyw śnieżynek należy w tym roku do moich ulubionych. Pierniczki upiekłam śnieżynkowe, cieple skarpety mam w płatki śniegu:) Lubię symetrię i ażurowe wzorki, więc uszyłam sobie trzy śnieżynki - broszki, do dowolnego komponowania na szalach czy sweterkach.
Użyłam koralików TT transparent luster crystal oraz TT lusteres opaque white. Ślicznie się błyszczą. Wszystkie trzy są zrobione wg. wzorów znalezionych w czeluściach internetu.
❄️ Największa - wzór ze strony Miyuki na śnieżynkę numer 1. Najbardziej czasochłonna.
❄️ Średnia - wzór zaprojektowany na duże koraliki HAMA, znaleziony tu.
❄️ Mała - również wzór dla HAMA, znaleziony tu.
Śnieżynkom przykleiłam zapięcia broszkowe. Szyłam je ściegiem peyote, ale równie dobrze można je wykonać brick stitch. Może spadnie troszkę śniegu?
28 grudnia 2018
18 grudnia 2018
makowa polanka - komplet
Makowe szaleństwo dobiegło końca - to ostatnie w tym roku zamówienie na kwiatki. P. Ania zamówiła kolczyki oraz dwa maczki luzem.
Komplet wykonałam z koralików MD semi-matte opaque red dyed oraz TT frosted silverlined ruby i TT opaque jet. Wnętrze stanowi czarna cyrkonia w otoczeniu 11/0 i 15/0 opaque jet oraz 15/0 silverlined milky white. Białe akcenty znalazły się w projekcie na życzenie zamawiającej. Dopasowałam do nich kryształki Swarovskiego zamontowane w sztyftach - postawiłam na 10x14 4320 white opal.
Jeden z maczków jest większy - wzór na płatek powiększyłam około 20%. Maczki załapały się tez na zdjęcie na moim mikro-trawniczku.
To był... komplet ślubny! Uwierzycie? Ja się dowiedziałam dopiero po otrzymaniu zdjęcia z uroczystości:) I komentarza:
"I towarzyszyły mi na ślubie :D z tych dwóch luzem zrobiłam sobie spinki do włosów i wyszło bosko! Jak już dostanę zdjęcia, to się pochwalę!"
"Od zawsze uważałam ze nie tylko białe = ślubne"
Nie pozostaje mi nic innego jak wpisać je do ślubnego portfolio!
Komplet wykonałam z koralików MD semi-matte opaque red dyed oraz TT frosted silverlined ruby i TT opaque jet. Wnętrze stanowi czarna cyrkonia w otoczeniu 11/0 i 15/0 opaque jet oraz 15/0 silverlined milky white. Białe akcenty znalazły się w projekcie na życzenie zamawiającej. Dopasowałam do nich kryształki Swarovskiego zamontowane w sztyftach - postawiłam na 10x14 4320 white opal.
Jeden z maczków jest większy - wzór na płatek powiększyłam około 20%. Maczki załapały się tez na zdjęcie na moim mikro-trawniczku.
To był... komplet ślubny! Uwierzycie? Ja się dowiedziałam dopiero po otrzymaniu zdjęcia z uroczystości:) I komentarza:
"I towarzyszyły mi na ślubie :D z tych dwóch luzem zrobiłam sobie spinki do włosów i wyszło bosko! Jak już dostanę zdjęcia, to się pochwalę!"
"Od zawsze uważałam ze nie tylko białe = ślubne"
Nie pozostaje mi nic innego jak wpisać je do ślubnego portfolio!
30 listopada 2018
śnieżynki z kryształów Swarovskiego
Mam nowe kolczyki! Z błyszczącymi kryształowymi śnieżynkami! Wyplotłam je wg. własnej inwencji, a efekt i blask zaskoczył mnie bardzo! Jak one się mienią...
Śnieżynki wykonane są z kryształków bicone w trzech rozmiarach - 3 mm, 4 mm i 6 mm. Kryształki są z odzysku, tj. wyprute z sukienki ślubnej nabytej za kilka zł w secondhandzie przez moją rodzicielkę. Największym zaskoczeniem było to, że sukienka haftowana była prawdziwymi biconami (maja unikatowy szlif) od Swarovskiego! Wystarczyło mi koralików na dwa spore płatki śniegu - kolczyki są rozpięte na kołach geometrix o średnicy 6 centymetrów - i jeszcze sporo zostało.
A tak prezentują się na mnie:
Chyba trzeba film z nimi nagrać, żeby pokazać ten blask:) Jutro idę w nich na Festiwal Sztuki i Przedmiotów Artystycznych - kto będzie? Zapraszam o 14 pod stoisko 120 na zbiorowe uściski:)
Śnieżynki wykonane są z kryształków bicone w trzech rozmiarach - 3 mm, 4 mm i 6 mm. Kryształki są z odzysku, tj. wyprute z sukienki ślubnej nabytej za kilka zł w secondhandzie przez moją rodzicielkę. Największym zaskoczeniem było to, że sukienka haftowana była prawdziwymi biconami (maja unikatowy szlif) od Swarovskiego! Wystarczyło mi koralików na dwa spore płatki śniegu - kolczyki są rozpięte na kołach geometrix o średnicy 6 centymetrów - i jeszcze sporo zostało.
A tak prezentują się na mnie:
Chyba trzeba film z nimi nagrać, żeby pokazać ten blask:) Jutro idę w nich na Festiwal Sztuki i Przedmiotów Artystycznych - kto będzie? Zapraszam o 14 pod stoisko 120 na zbiorowe uściski:)
28 listopada 2018
czerwony mak - broszka
Nie tak dawno pokazywałam kolczyki z makami. Ten wzór zostanie na warsztacie na dłużej, już o tym wiem:) Dzisiaj pokażę broszkę z makiem, prezent dla Oli.
Mak ma nieco zmienione wykończenie w stosunku do pierwowzorów, zmieniłam też kolor koralików na MD semi-matte opaque red dyed. Kolor w zasadzie identyczny, ale blask ma bardziej stłumiony.
Broszka jest umocowana na bazie z sitkiem, ale niezbyt mi się to sitko podobało, więc zakryłam je gipiurowym kwiatuszkiem.
Na końcu postów czasami umieszczam opinie klientów czy obdarowanych. Tutaj nie mogę przytoczyć dokładnego cytatu ale z drugiej ręki wiem, że były piski radości:)
Mak ma nieco zmienione wykończenie w stosunku do pierwowzorów, zmieniłam też kolor koralików na MD semi-matte opaque red dyed. Kolor w zasadzie identyczny, ale blask ma bardziej stłumiony.
Broszka jest umocowana na bazie z sitkiem, ale niezbyt mi się to sitko podobało, więc zakryłam je gipiurowym kwiatuszkiem.
Na końcu postów czasami umieszczam opinie klientów czy obdarowanych. Tutaj nie mogę przytoczyć dokładnego cytatu ale z drugiej ręki wiem, że były piski radości:)
18 listopada 2018
kici... kici... naszyjnik do jesiennych swetrów
Przejrzałam swoją szkatułkę i nie znalazłam ostatnio nic odpowiedniego do noszenia na gładkim sweterku. Przypomniałam sobie, o wytrawionej na mosiądzu przez Anię Klejnotki Zalewską, podobiźnie kotka i wzięłam ją na warsztat.
Medal z kotem był bardzo płaski, więc podkleiłam go od tylu tekturką i alcantarą. Samego kota potraktowałam czarną patyną aby przyciemnić wzór. Taki kaboszon obszyłam koralikami antique bronze i opaque jet (11/0, 15/0, TT i demi 11/0), w to samo zestawienie koralików trafiła szklana fasetowana markiza 32x18. Elementom oplecionym towarzyszy metalowy łącznik który dostał mnóstwo własnoręcznie wykonanych chwostów z wiskozy. Całość spinają szpilki z kryształowymi oponkami w dwóch rozmiarach, przekładkami i kuleczkami w kolorze mosiądzu. Wisior powiesiłam na ciekawym łańcuszku z emaliowanych, czarnych strzałeczek.
A dla ciekawych wykończenia - tak wisior wygląda od spodu:
Ten naszyjnik pozwolił mi wykorzystać kilka skarbów, które po prostu czekały na swój moment - łańcuszek, kot czy spory metalowy łącznik. Chwost z czarnej wiskozy doskonale nadaje się do głaskania:) Dodam, że całość jest całkiem okazała, od czubka medalu po koniec chwosta ma 13 cm długości.
Medal z kotem był bardzo płaski, więc podkleiłam go od tylu tekturką i alcantarą. Samego kota potraktowałam czarną patyną aby przyciemnić wzór. Taki kaboszon obszyłam koralikami antique bronze i opaque jet (11/0, 15/0, TT i demi 11/0), w to samo zestawienie koralików trafiła szklana fasetowana markiza 32x18. Elementom oplecionym towarzyszy metalowy łącznik który dostał mnóstwo własnoręcznie wykonanych chwostów z wiskozy. Całość spinają szpilki z kryształowymi oponkami w dwóch rozmiarach, przekładkami i kuleczkami w kolorze mosiądzu. Wisior powiesiłam na ciekawym łańcuszku z emaliowanych, czarnych strzałeczek.
A dla ciekawych wykończenia - tak wisior wygląda od spodu:
Ten naszyjnik pozwolił mi wykorzystać kilka skarbów, które po prostu czekały na swój moment - łańcuszek, kot czy spory metalowy łącznik. Chwost z czarnej wiskozy doskonale nadaje się do głaskania:) Dodam, że całość jest całkiem okazała, od czubka medalu po koniec chwosta ma 13 cm długości.
12 listopada 2018
doskonała ozdoba ślubnego upięcia - kryształowy grzebyk
Miałam przyjemność wykonać dla p. Karoliny kryształowy grzebyk oraz migoczące kolczyki - idealne dopełnienie ślubnej stylizacji.
Wykorzystałam koraliki pfg starlight 11/0 i 15/0 oraz MD duracoat galvanized gold. Koraliki otuliły szmaragdowe kryształy 25x18, 18x13 i 10x14 mm. Ozdoba przyszyta jest do metalowego grzebyka.
Kolczyki to kropka nad i. Maleńkie sztyfty z 12 mm rivoli, oplecione koralikami jak powyżej.
Zobaczcie, jak komplet doskonale wyglądał w dniu ślubu p. Karoliny.
Sama Panna Młoda napisała tak:
"Wyglądały BOSKO:-) Dziękuję za szybką akcję i przyczynienie się do tego, że wszystko wyglądało dokładnie tak jak miało wyglądać. Dzięki serdecznie. "
Wykorzystałam koraliki pfg starlight 11/0 i 15/0 oraz MD duracoat galvanized gold. Koraliki otuliły szmaragdowe kryształy 25x18, 18x13 i 10x14 mm. Ozdoba przyszyta jest do metalowego grzebyka.
Kolczyki to kropka nad i. Maleńkie sztyfty z 12 mm rivoli, oplecione koralikami jak powyżej.
Zobaczcie, jak komplet doskonale wyglądał w dniu ślubu p. Karoliny.
Sama Panna Młoda napisała tak:
"Wyglądały BOSKO:-) Dziękuję za szybką akcję i przyczynienie się do tego, że wszystko wyglądało dokładnie tak jak miało wyglądać. Dzięki serdecznie. "
4 listopada 2018
warsztaty twórczo zakręcone Ustroń 2018 - mini relacja i zaproszenie na kolejny rok!
Obiecałam relację, to czas napisać co nieco:) Było cudownie, mnóstwo znajomych twarzy i spore grono osób, które wybrały się po raz pierwszy. Początkujący i profesjonaliści, pasjonaci rękodzieła od stóp po czubek głowy! To był doskonały weekend w doborowym towarzystwie! Czemu doba taka krótka?
Na moich zajęciach oprawialiśmy w koraliki kryształki oraz szydełkowaliśmy kule - bombeczki. O tych ostatnich pisałam o nich w poprzednim poście. Efekty warsztatów z kryształkami były niemal natychmiast, zobaczcie:
Na efekty szydełkowania koralikami trzeba było trochę poczekać, ale wytrwali skończyli piłeczki:)
Na zjeździe można było tez oczy nacieszyć (i portfele opróżnić) na licznych stoiskach sklepów - dla mnie przebojem są zawsze nocne zakupy w Image-Arte, moc nowości w Kreasferze, błyskotki w BazarzeDekoracji. Namacałam się też kamieni u Magdaleny, ale oszczędnie, wyszłam z jednym, ale za to jakim!
Było nas sporo, na zdjęciu na pewno nie ma wszystkich:
Chwilka już minęła, a ja wciąż wspominam i doczekać się nie mogę przyszłorocznej edycji! Rezerwujcie terminy i wpadajcie na grupę na FB, tam sa wszystkie informacje na bieżąco.
Na moich zajęciach oprawialiśmy w koraliki kryształki oraz szydełkowaliśmy kule - bombeczki. O tych ostatnich pisałam o nich w poprzednim poście. Efekty warsztatów z kryształkami były niemal natychmiast, zobaczcie:
Na efekty szydełkowania koralikami trzeba było trochę poczekać, ale wytrwali skończyli piłeczki:)
Na zjeździe można było tez oczy nacieszyć (i portfele opróżnić) na licznych stoiskach sklepów - dla mnie przebojem są zawsze nocne zakupy w Image-Arte, moc nowości w Kreasferze, błyskotki w BazarzeDekoracji. Namacałam się też kamieni u Magdaleny, ale oszczędnie, wyszłam z jednym, ale za to jakim!
Było nas sporo, na zdjęciu na pewno nie ma wszystkich:
Chwilka już minęła, a ja wciąż wspominam i doczekać się nie mogę przyszłorocznej edycji! Rezerwujcie terminy i wpadajcie na grupę na FB, tam sa wszystkie informacje na bieżąco.
27 października 2018
mini bombki szydełkowo-koralikowe
Na potrzeby zajęć w tegorocznej edycji Twórczo Zakręconych w Ustroniu opracowałam bombowy kurs... Okey, bombkowy kurs, na wersję mini! Bombeczki mają wewnątrz 2 cm kule, średnica gotowej bombeczki to około 2,5 cm.
Prawda, że słodkie? Czas wykonania bombki to około 3 godziny, wliczając nawlekanie wzoru oraz proces szydełkowania. Wzory widoczne na zdjęciach udostępniam wraz z innymi wzorami na bombki, które przetestowałam w ubiegłym roku - o TU.
Do wykonania moich maluszków użyłam koralików 11/0 opaque cherry red, frosted pepper red, opaque white, frosted opaque white, frosted opaque shamrock i frosted navy blue. Szydełkowałam na talii 30 w kolorze białym. Kuleczki wykończone są ażurowymi przekładkami i odrobiną wstążeczki.
Czas rozpocząć szydełkowo-koralikowe szaleństwo? :)
Prawda, że słodkie? Czas wykonania bombki to około 3 godziny, wliczając nawlekanie wzoru oraz proces szydełkowania. Wzory widoczne na zdjęciach udostępniam wraz z innymi wzorami na bombki, które przetestowałam w ubiegłym roku - o TU.
Do wykonania moich maluszków użyłam koralików 11/0 opaque cherry red, frosted pepper red, opaque white, frosted opaque white, frosted opaque shamrock i frosted navy blue. Szydełkowałam na talii 30 w kolorze białym. Kuleczki wykończone są ażurowymi przekładkami i odrobiną wstążeczki.
Czas rozpocząć szydełkowo-koralikowe szaleństwo? :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























