Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryształki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryształki. Pokaż wszystkie posty

18 marca 2025

szmaragdowe krople - wyczekany komplet p.Oliwii

Lubię spełniać marzenia, chociaż w tym przypadku za pierwszym razem odmówiłam realizacji projektu. Rok temu będąc w ciąży nie chciałam się podjąć takiego zobowiązania. Jednak pani Oliwia wiedziała dokładnie jak ma wyglądać jej ślubna stylizacja i koniecznie musiała zawierać kryształowy komplet z mojej pracowni. I jest. Uszycie go zajęło mi zdecydowanie więcej czasu, bo kto ma czas wolny przy niemowlaku?

Komplet stanowi bransoletka, kolczyki i grzebyk - ozdoba włosów. Całość to zaplecione w złote (starlight) koraliki kryształki emerald - trzy rozmiary kropli (14, 18, 25mm długości) i dwa rozmiary rivoli (10 i 12mm).


To połączenie kolorów jest ponadczasowo eleganckie. Już nie mogę się doczekać, aż zobaczę zdjęcia z uroczystości. Tymczasem, nasza mała dziewczynka jutro ma urodziny - ależ ten czas szybko płynie! 

24 stycznia 2022

plejada kolczyków

Dzisiaj zbiorczo o kolczykach, które w miniony weekend powędrowały w świat:) Po srebrno-czarnych gwiazdkach dla Marleny dostałam propozycję na wersję białą i niebieską. Oto one:

Biała składa się z 15/0 frosted crystal, bugle 3mm silverlined crystal, 4mm kryształków FP, a środeczek to mleczny kryształek rivoli. 

Niebieska to 15/0 silverlined cobalt, bugle 3mm metallic nebula, 4mm kryształki FP i środek to rivoli cobalt. Szkoda ze nie widać tego blasku, jakim się mienią.


Potem przyszła pora na życzenie żółtych kolczyków ale bez kryształków. W sam raz miałam 16 nakrapianych złotem koralików paros par puca od BazaruDekoracji . Dodałam koraliki i metalowe złote kuleczki, tylko odrobinę, aby za mocno nie ukryć urody koralików paros.

 


Bardzo lubię wzory od sjamgal więc przetestowałam jeden na oplecenie rivoli 14mm, zaplotłam je w DB0797, 15 i 11 oraz 15/0 DB nickiel. Towarzyszą im kryształki FP heavy metal oraz dragon scale silver.

 

Te ostatnie myślę, że się jeszcze na blogu pojawią ale w innych kolorach:)

Mały wyskok na spotkanie rękodzielnicze zaowocował u mnie też nowym kwiatkiem - białozielonym emipremium j'noy kupionym w Zielniku. Doniczek wciąż przybywa, lista roślinnych marzeń coraz dłuższa!

18 maja 2019

szmaragdowe kolczyki na wyjątkowe okazje

Miałam przyjemność uszyć kolczyki dla p. Józefiny i p. Adrianny. Obie postawiły na szmaragdowe kryształy w srebrnej oprawie, do której wykorzystałam koraliki Toho pfg aluminium (11/0 i 15/0) oraz MD duracoat silver.

Kolczyki z koralikową plecionką pojawiły się na moim blogu w projekcie Onychinus. Wykorzystałam ją do ozdobienia kolczyków składających się z oplecionego kryształka 25x 18mm w towarzystwie rivoli 8mm.




Druga para to smukłe markizy - eleganckie kolczyki na wyjątkowe okazje.


7 kwietnia 2019

veneno - kolczyki w kolorze trujących żabek

Pamiętacie moją bransoletę Spiky Queen która wygrała wyzwanie ze szkicem w Royal-Stone? Sklep poprosił mnie o tutorial na podobne elementy:) Kolorystyczną inspiracją były toksyczne żabki z amazońskich lasów – drzewołazy, stąd nazwa „veneno” (port. trucizna).


https://blog.royal-stone.pl/veneno-koralikowe-kolczyki-sztyfty-tutorial/


Do wykonania użyłam koralików Amos, Ios i Super Kheops od Puca, Ava beads, rivoli 8mm oraz drobnych koralików - MD i 15/0.



To są kolczyki sztyfty, ale wzór jest bardzo plastyczny – pojedyncze elementy można wykorzystać na wiele sposobów, jeśli macie ochotę spróbujcie na blogu RS jest wzór!


18 listopada 2018

kici... kici... naszyjnik do jesiennych swetrów

Przejrzałam swoją szkatułkę i nie znalazłam ostatnio nic odpowiedniego do noszenia na gładkim sweterku. Przypomniałam sobie, o wytrawionej na mosiądzu przez Anię Klejnotki Zalewską, podobiźnie kotka i wzięłam ją na warsztat.


Medal z kotem był bardzo płaski, więc podkleiłam go od tylu tekturką i alcantarą. Samego kota potraktowałam czarną patyną aby przyciemnić wzór. Taki kaboszon obszyłam koralikami antique bronze i opaque jet (11/0, 15/0, TT i demi 11/0), w to samo zestawienie koralików trafiła szklana fasetowana markiza 32x18. Elementom oplecionym towarzyszy metalowy łącznik który dostał mnóstwo własnoręcznie wykonanych chwostów z wiskozy. Całość spinają szpilki z kryształowymi oponkami w dwóch rozmiarach, przekładkami i kuleczkami w kolorze mosiądzu. Wisior powiesiłam na ciekawym łańcuszku z emaliowanych, czarnych strzałeczek.


A dla ciekawych wykończenia - tak wisior wygląda od spodu:


Ten naszyjnik pozwolił mi wykorzystać kilka skarbów, które po prostu czekały na swój moment - łańcuszek, kot czy spory metalowy łącznik. Chwost z czarnej wiskozy doskonale nadaje się do głaskania:) Dodam, że całość jest całkiem okazała, od czubka medalu po koniec chwosta ma 13 cm długości.


2 września 2018

sukulentowa zieleń - kolczyki

W moje posiadanie trafiły kryształki - krople bez standardowej lustrzanej powłoki. Są niebłyszczące, a zarazem błyszczące:) Przypominają kolekcję kryształków swarovskiego lacquer pro, ale takiego koloru jaki użyłam w nowych kolczykach, u swarovskiego nie spotkałam. Spodobała mi się taka... rojnikowa, sukulentowa zieleń:)


W tym projekcie dużo się dzieje. Po pierwsze, na metalowej ramce ręcznie wyplątałam ponad dwadzieścia chwostów z czarnej wiskozy. To był najdłuższy i właściwie najmniej ekscytujący etap produkcji. Następnie koralikami 15/0 opaque jet i TT frosted opaque jet obszyłam kryształki 13x18 mm. Brakowało mi czegoś, więc dodałam dookoła kryształka czarną taśmę cyrkoniową.



Kolczyki są całkiem spore, ale prawie nic nie ważą. Pewnie powinnam je zrobić na początku lata a nie na koniec, ale w końcu mam! Może chwosty nie wyjdą z mody już nigdy? :)


Ten projekt inauguruje moją przygodę z Instagramem:) W końcu się odważyłam! Zaglądajcie, obserwujcie, będą zajawki tego co mam na warsztacie, wspomnienia ulubionych prac i premierowe zdjęcia prac, których na blogu jeszcze nie ma:)

9 sierpnia 2018

szmaragdowe wrzeciona - komplet ślubny

Takich kryształów jeszcze u mnie nie było:) Specjalnie dla p. Joanny sprowadziłam wrzeciona w różnych rozmiarach aby dopasować je do wymarzonej koncepcji. Stanęło na tych w rozmiarze 27 x 13 mm. Komplet składa się bransoletki i kolczyków:


Użyłam koralików pfg starlight 11/0 i 15/0 oraz odrobiny MD duracoat galvanized gold. Bransoletka składa się z dwóch kryształków rivoli 8mm i wrzeciona, kryształkom towarzyszą sznureczki które wykonałam z koralików ściegiem spiral herringbone.


Kolczyki składają się z takich samych kryształów - wrzecionek 27 x 13 mm i rivoli 8 mm. Sztyfty umocowane są z tyłu górnego kryształka.

Dla porównania pokażę też takie same kolczyki tylko z większymi odrobinę markizami - 32 x 17 mm.



Przyszła Panna Młoda zdecydowała się, tak jak wspominałam na te mniejsze, a tak został skomplementowany cały komplet:
"komplet piękny, wręcz idealny, (...) wspaniale pasuje do innych sukni wieczorowych."



26 lipca 2018

komplet ślubny z ażurowymi kolczykami

Pomysł na kolczyki dla p. Katarzyny przyszedł nie od razu. Kilka miesięcy się zbierałam by narysować, dopracować, a wreszcie uszyć nietuzinkowe kolczyki. I następnie dopełnić komplet o bransoletkę oraz spinki do mankietów.


Kolczyki wykonałam zasadniczo z dwóch części - ażurowej koronki i oplecionego kryształka. Użyłam mlecznych kropli 18x13 mm, czerwonych montees 10x5 mm i koralików pfg aluminium w rozmiarach 11/0 i 15/0 oraz MD silverlined opal. Element koronkowy uszyłam z kombinacji ściegów herringbone oraz cubic raw.


Bransoletka zawiera dwa kryształy i elementy wyplecione ściegiem herringbone.


A dla Pana Młodego, spinki z tym samym odcieniem kryształków. Użyłam kwadratów 12 mm.


Pani Katarzyna napisała o biżuterii że jest śliczna, tego nie da się ukryć! :) Kolczyki są lekkie a przede wszystkim zjawiskowe!

To chyba ostatni post przed wyjazdem.... na najpiękniejszy festiwal świata!

19 lipca 2018

kryszałowy komplet ślubny

Pani Magdalena zapragnęła kompletu ślubnego, który podkreślił by jej "zimową" urodę. Postawiłyśmy na lustrzane kryształki Swarovskiego oraz kryształowe koraliki ze srebrnym środkiem.


W sumie wykonałam dwa komplety, pierwszy z rivoli Swarovskiego crystal 12 mm, pereł Swarovskiego white 8 mm i otulających kryształki koralików silverlined crystal 11/0, 15/0 i TT. Kolczyki dodatkowo wieńczą krople 16 mm barwy crystal comet argent light.

Kolczykom towarzyszy bransoletka (z kryształkami 12 mm):


Druga wersja, nieco delikatniejsza wersja, to kolczyki sztyfty z perłowymi kroplami swarovskiego i kryształkami 10 mm oraz bransoletka, również z kryształkami 10 mm:



Do tego - kokówki - delikatne akcenty do ślubnego upięcia. Kokówki składają się z oplecionych koralikami półperełek Swarovskiego w odcieniu white. 


A dla Pana Młodego - dopasowane do biżuterii wybranki, spinki do mankietów:


Przyszła Panna Młoda napisała o komplecie tak:
"Bardzo dziękuję za piękną biżuterię. Pasuje idealnie. Jest Pani Mistrzynią!"



27 września 2017

srebrzysty szmaragd - komplet ślubny

Szalony sezon ślubny już przemija, choć jesienne i zimowe uroczystości są coraz bardziej popularne. W tym poście zaprezentuję komplet wykonany dla p. Uli i jej towarzysza życia. Zdjęcia nie oddają całego blasku srebrzysto-zielonego kompletu, miałam wtedy kiepskie warunki i niewielką ilość czasu na sesję.


Komplet składa się z kolczyków, bransoletki, klipsów do butów oraz spinek do mankietów dla Pana Młodego. Całośc wykonałam z 15/0, 11/0 i TT silverlined crystal. Otuliłam kryształy w kształcie kropli 18x25 mm oraz 13x18 mm, kwadraty 12x12mm oraz rivoli 8mm. Kolczyki wieńczą delikatne łańcuszki. Elementy metalowe są ze stali chirurgicznej.



Mam nadzieję, że Para Młoda wyglądała zjawiskowo!


20 sierpnia 2017

sowa Jadwiga

Poświęciłam kilka długich chwil podziwiając wspaniały pomysł Vezsuzsi na sowę. Wzór dostępny jest o TU. Otwarcie przyznaję - nie kupiłam tego wzoru. Chciałam spróbować sama i jestem bardzo zadowolona z efektu, chociaż nie miałam dokładnie takich samych koralików i kryształków:) Pomysł doskonale wykorzystuje różnokształtne koraliki - dziób z triangle two-hole jest świetny! A skrzydła z daggerów i chili robią niesamowite wrażenie!


Sowa wykonana jest z koralików i kryształków. Użyłam czarnych kryształków szklanych 12mm rivoli oraz wrzeciona 32x17x8 mm. Wykorzystałam koraliki drobne - 15/0 i 11/0 koloru nickel oraz TT i 15/0 opaque frosted jet. Do tego doszły superduo satin metallic black, daggery opaque frosted jet i silver, rizo matte jet i chili silver. Prawie zapomniałam o dziobie, czyli two hole tirangle 6mm silver.


Jadwiga - tak została nazwana - jest całkiem sporą broszką. Będzie idealna do chust czy swetrów na nadchodzące chłodki. Sowa trafiła w ręce Tobatki - w końcu Tobi sama twierdzi nie jest ani psiarą, ani kociarą tylko sowiarą:)


No to... huu-hu! I lecę rozpakowywać skarby z Perlenkunstmesse z Hamburga:)

22 lipca 2017

fusi - czyli jak ugryźć oplatanie kryształowych wrzecion

Po kilkumiesięcznej przerwie wróciłam do tworzenia tutoriali. Dzisiaj prezentuję sposób na ujarzmienie kryształowych wrzecion w rozmiarze 18x9 mm. Dodatkowo kurs zawiera metodę na wykonanie z oplecionych kryształów kolczyków lub delikatnej bransoletki.

http://blog.royal-stone.pl/fusi-czyli-jak-oplesc-kaboszony-wrzeciona-tutorial/


Na potrzeby kursu wykonałam kolczyki z koralików pfg aluminium (15/0 i 11/0) oraz MD crystal lined sapphire. Sztyfty ze stali chirurgicznej.


Powstały tez bransoletki. Niebieską zrobiłam z pfg aluminium (15/0 i 11/0) oraz MD luminous dusk blue.

A czarną, na mój użytek, z nickel (15/0 i 11/0) i TT opaque jet.


Razem:


Wzór jest szybki i przyjemny - bransoletka powstaje w nieco ponad godzinę. Warto się z nim zmierzyć w letnie wieczory!