Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sznur koralikowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sznur koralikowy. Pokaż wszystkie posty

6 kwietnia 2023

wisior trzy koty

Długo się zastanawiałam na czym zawiesić niesamowity wisior, który dostałam od Ani Zalewskiej Klejnotki. Ania zalała w medalionie 3 koty, symbolizując moją bandę urwisów (Zbójka, Szelmę i Łobuzka). Ciągle się zastanawiam, który kot odpowiada któremu. Moje kociaki ganiają się ciągle w rozmaitych konfiguracjach. 

Nośnik naszyjnika wyszydełkowałam z koralików 15/0 w kolorach frosted jet, iris brown, bronze, antique bronze i duracoat galvanized pewter (ten ostatni jest od miyuki). Wzór jest stosunkowo prosty, udostępniam go o TU. Sznur wykończyłam na przemian elementami w kolorze mosiądzu i miedzi. Długość sznura jest nieprzypadkowa, zależało mi żeby można było nosić naszyjnik albo nisko pod biustem, albo zawiniętego dwukrotnie wokół szyi.  




Myślę, że całość stanowi świetną fuzje różnych biżuteryjnych technik. Wczoraj na jeleniogórskim spotkaniu Gangu Włóczykija usłyszałam, że wygląda jak skarb z szuflady babci. Ma duszę:) A właśnie - zobaczcie jak ma śliczny tyłeczek! :

Może ten kwiat przywoła w końcu wiosnę:)

29 czerwca 2022

eternity knot - bransoletka z ubiegłego lata

Tak bardzo ją lubię, że zapomniałam o niej napisać:) W ubiegłym roku wpadł mi w oko tutorial na węzełek makramowy, jak się później okazało, węzeł zwany eternity knot czyli węzeł nieskończoności. To symbol pomyślności i wieczności. Dla mnie - ozdoba nadgarstka:)

 

Bransoletkę wyszydełkowałam z matowych czarnych 15/0, dodałam końcówki ze stali i opaskę z TT. Ma regulowany obwód, łatwo się zakłada i zdejmuje.

 

Z większą makramą starałam się polubić zimą, kręcąc wieszaki na doniczki, efekty mniej lub bardziej mnie zadowalają, ale czuję że tutaj więcej czasu potrzebuję na praktykę, najlepiej pod okiem kogoś doświadczonego. 

Niebawem pokażę co wymyśliłam na ten sezon!

 

10 maja 2020

pepitka - naszyjnik który długo czekał na swoją kolej

Motyw pepitki jest wiecznie modny. Wraca niemal co sezon w różnych odsłonach - ciekawie na jej temat napisane jest na blogu CiuChoSza, zachęcam do zgłębienia tematu. Wiedzieliście że to wzór mający swe korzenie już w III wieku? 



Ja wymarzyłam sobie naszyjnik w pepitkę pięć lat temu. Żaden wzór z ogólnie dostępnych nie spełniał moich wymagań, więc rysowałam... rysowałam i rysowałam, aż znalazłam optymalny, doskonale zazębiający się wzór. Okazało się, że troszkę popłynęłam i wzór jest na aż 28 koralików w rzędzie. Ale to mnie nie zniechęciło. Nawlekanie sekwencji 65 koralików, mnie nie zniechęciło. Dopiero odpadłam na szydełkowaniu. Wówczas, pięć lat temu, szydełkowałam za ciasno, sznur nie chciał współpracować. Teraz sprułam nieudany początek. I jest!



Zapięcie na mocny nap skryłam pod czarną opaską z koralików.



Zdrobniale nazywam go chomątem, ale uwierzcie jest lekki, elastyczny i zdecydowanie przyciąga spojrzenia:) Wyszydełkowałam go z koralików 11/0 opaque jet oraz opaque lustered white, nie mam pojęcia już z jakiej ilości. Pasuje mi?



Wróciłam do tego projektu po latach, brakowało mi czegoś co zajęcia rąk przy świetnym serialu (tak, jestem nieanonimową serialoholiczką) jakim jest Ozark. Polecam, chociaż 2 sezon nieco się dłuży:)

26 grudnia 2017

potrójny prezent - naszyjnik wielofunkcyjny

Pani Sylwia odkurzyła z czeluści mojego bloga projekt, który jest szczególnie bliski mojemu sercu, poprzez jego wielofunkcyjność. Jeden rzut oka i wiadomo o co chodzi:



Sznury wykonałam z koralików 11/0 silverlined frosted i silverlined w odcieniach crystal, lt gray oraz lt sapphire. Na końcach sznurów, zgodnie z życzeniem, umieściłam zawieszki z owadami: muszką, żuczkiem i ważką.

Jak wspominałam, naszyjnik taki można nosić na kilka sposobów, każdy sznur oddzielnie (odpinają się) lub zaplecione.


Może do prezentu należy dołączyć książkę z węzłami marynarskimi?


Tak czy inaczej,mam nadzieję ze prezent przypadł do gustu obdarowanej:)

7 czerwca 2016

diamonduo - bransoletka sinusoida

Zakochałam się w koralikach diamonduo. Od pierwszego zobaczenia w Internecie, przez radosne układanie koralików, po szaloną twórczość. Pierwsze do głowy przyszły mi oczywiście formy geometryczne - kulki. Ale to pomysł na bransoletkę zajął mnie najbardziej. Dawno nie projektowałam czegoś nowego na sznury szydełkowo koralikowe, tym razem nie oparłam się frajdzie tworzenia. Oczywiście nie obyło się bez prucia, ale efekt jest idealny.


Bransoletkę wykonałam z 11/0 i 15/0 frosted jet, magatamy 3mm opaque jet i diamonduo jet. Sznur został wyszydełkowany ze wzoru, który udostępniam też na podstronie. Należy zwrócić uwagę na sposób nawlekania diamondzików. Trzy kolejne w jedną z dziurek, a trzy następne w drugą dziurkę. Przez to fasetowana góra diamondzika pozostanie zawsze na wierzchu, bo bransoletka niestety nie jest dwustronna. Po etapie szydełkowania, zszyłam diamonduo ze sobą co dało efekt bransoletki-sinusoidy:)


Takiej bransoletce należało się stosowne zapięcie. Wymyśliłam guzik z diamonduo, który przyszyłam do sznura z jednej strony, a z drugiej ściegiem herringbone, zrobiłam pętlę. 

 Podejrzewam, że tego lata będziemy nierozłączne:)

4 grudnia 2015

jesienna fuzja

Zostałam poproszona przez Anię, o naszyjnik będący fuzją dwóch innych naszyjników. Aby zawierał cechy tego naszyjnika, ale kolorystycznie oddawał eleganckie połączenie brązów ze srebrem z tego

Dlaczego nie? Tak oto powstał naszyjnik z koralików toho 11/0 nickel, pfg saffron, frosted opaque pastel mudbrick, frosted opaque oxblood, hybrid lt beige oraz miyuki duracoat galvanized lt copper.

Naszyjnik składa się z kilku elementów, które można niemal dowolnie ze sobą łączyć. Sznur metrowej długości można nosić bez dodatków:

 Ze spinającą na kształt pętli przekładką:


Oraz łączyć z zawieszkami:
Można wykorzystać wyplecione liście (wykonane na bazie wzoru "walkin' after midnight" z Mastering Peyote Stitch autostwa Melindy Barta) i drobne gronka z koralików szklanych:


Albo ozdobić końce sznurów jedynie smukłymi metalowymi zawieszkami:


Wszystkich wersji nie zdążyłam sfotografować, i dobrze, gdyż post ten trwałby bez końca! Mam nadzieję, że nie przekombinowałam:) 

7 lutego 2015

bransoletki z mocą

Mocą magnesu oczywiście, z zapięciami magnetycznymi:) Przedstawiam cztery bransoletki szydełkowo-koralikowe, wykończone ukrytym zapięciem i łańcuszkiem. Łańcuszek ma na celu zatrzymanie bransoletki na nadgarstku w momencie rozpięcia się magnesu. Łancuszek-niezgubek:)

Czarno-biała. Z 11/0 opaque jet i silverlined frosted crystal oraz 3mm magatama opaque jet. Dobrze znany wzór na dwustronną bransoletkę. Zapięcie kryte 15/0 opaque jet.



Kremowa. Z 11/0 opaque lustered navaho white i bronze, 3mm magatamy bronze. Wzór na gąsieniczkę w romby, zapięcie ukryte po 15/0 bronze.


Złota. Z 11/0 pfg starlight. Zapięcie ukryte pod 15/0 starlight.


Czarna w złote kropki. Klasyka z 11/0 pfg starlight i opaque jet. Zapięcie schowane pod 15/0 w tych samych kolorach.

Trafiły w dobre ręce, mam nadzieję, że nosić się będą często!

16 lipca 2014

jej szerokośc - bransoleta

Bransoleta o sporej szerokości chodziła za mną od dłuższego czasu. Postawiłam na podwójne sznury szydełkowo-koralikowe (opcja z SD oraz opcja z triangle two-hole)... połączone!
Bransoletka z czterech sznurów szydełkowo-koralikowych w typie gąsienicy. Połączone ze sobą koralikami SD pastel white oraz czechmates triangle 6 mm pastel white. Brzegi bransolety dodatkowo zdobią koraliki tile 6mm pastel white (kolejna opcja z dwudziurkowymi koralikami). Ze standardowych koralików wykorzystałam 11/0 oraz 8/0 matte color opaque gray i 11/0 opaque lustered white.


Po zszyciu wszystkich sznurów (wzory na nie sa o tu) i dodaniu tiles bransoletka osiągneła rekordowe dla mnie 7cm szerokości! Troszkę się głowiłam nad zapięciem, w końcu zrezygnowałam z poszukiwania elementów metalowych na rzecz koralikowych. Guziki do zapięcia wykonałam wg wzoru Evy Kovács na kolczyki Hessa.  Do wnętrza włożyłam kryształy swarovskiego rivoli 8mm crystal ale niemal ich nie widać. Pętle zapięcia wykonane są ściegiem peyote.


Prezentuje się cudnie, waży swoje, ale wiem, że warto było spędzić nad nią trochę czasu... w Krasnymstawie! Zwłaszcza podczas mozolnego nawlekania koralików, siedząc na ławce przed internatem w doborowym, zakręconym, towarzystwie! Oto kolaż zdjęć z zajęć i nie tylko:) (zdjęcia autorstwa Ewy Tkocz-Frydrych i Marioli Rakocz).

15 kwietnia 2014

po kaszubskim wojażu i słówko o MATUBO

W miniony weekend odwiedziłam krainę zaczarowanych lampworków! Joanna ugościła w swojej pracowni craftladies, gdzie w brud było koralików szklanych - i ręcznie robionych i takich maszynowych:) Było niesamowicie - kto zawahał się nie nie przybył, proszę żałować!
Oto moje skarby:
 - przepiękne prezenty od Asi:
- moje własne krzywulce, praca z płynnym szkłem to nie lada wyzwanie!
 - prawdziwe kaboszony bursztynu, w formie idealnej do geometry, od Plastusi!
Jestem pełna pomysłów:) Pomysły niesie również nowy rodzaj koralików, który bardzo niedawno (uściślając - dzisiaj) zawitał do Kadoro. Mianowicie mowa o MATUBO. Powstają w technologi szkła prasowanego, co w rezultacie daje idealnie równiutkie koraliki! Są identyczne, żadnych krzywych koralików. Jestem zachwycona jakością i apeluję o mniejszy rozmiar. Narazie się dostępne tylko 7/0 (czyli spore!). Oto drobne porównanie sznurów szydełkowych w kolorze hematytowym:
A już jutro, kolejne jajo!

9 kwietnia 2014

błyszczące rozmaitości

Kilka drobiazgów, długo już czekają, wiec opublikuję je zbiorczo:) Same błyskotki!
Naszyjnik będący powtórką projektu sprzed półtora roku. Dodałam do bazowych kolorów (tj. frosted opaque pastel mudbrick, matte-color dark copper, nickel oraz pf galvanized saffron) nieco bronze oraz miyuki duracoat galvanized lt copper.
Kolczyki kuleczki w spiralny deseń. Z silverlined lt topaz,opaque lustered lt beige i bronze. Z FP gold bronze i wykończeniem w kolorze złota.
Kolejne kolczyki kuleczki, tym razem z superduo. Pięć par, każda na inny dzień:) Z kolorów: matte iris blue, pastel bronze, matte metalic iris purple, opaque red picasso, matte metalic flax.
Gwiazdeczki. Mała nowość bransoletkowa. Wykonana z pastylek z różowej masy perłowej, dwie z nich zaplotłam w TT starlight i 15/0 rose gold w gwiazdeczkę. Zapięcie typu toggle, wykończenie w kolorze
złotym.


I na koniec - jeśli masz chwilkę, zajrzyj na PROJEKT Z KLASĄ i zagłosuj klikając w zielony przycisk! Miałam swój niewielki udział w projekcie 190 więc trzymam kciuki za pozytywny rozwój plebiscytu!

16 marca 2014

pięciobarwny warkocz

Naszyjnik, który wprowadza w dobry nastrój:) Sznury do prezentowanego w tym poście naszyjnika powstały w lipcu. Potem poleżały nieco, aż ostatnio wpadły mi w ręce końcówki metalowe idealnie pasujące na pięć sznurów po 5k w rzędzie. Postanowiłam sznury zapleść. Po przetestowaniu kilku splotów - padło na warkocz.

Wykorzystałam matowe koraliki 11/0 w kolorach: dandelion, sour apple, pine green, turquoise oraz cornflower. Sznury mają raz po raz kilka koralików w kolorze nickel. Zapięcie typu toggle. Jest dosyć ciężki, ale świetnie układa się na szyi.



12 marca 2014

motyw krzyża - część druga

W grudniu pisałam o dwóch projektach z krzyżem. W nowym roku powstały jeszcze trzy. Najpierw czarno-złoty, z 15/0 opaque jet oraz pfg starlight, modyfikowany trzykrotnie. Pierwotnie wisiał na metalowym łancuszku:

A następnie zrezygnowałam z elementów metalowych na rzecz koralikowych:) Sznur spiral herringbone na 4 koraliki z 15/0. Zapięcie typu toggle - patyczek peyote oraz pętla.


Chronologicznie drugi - srebrzysty. Miał być mniejszą kopią krzyżyka z grudnia. Borykałam się z technicznym wykonaniem ramion tak by pasowały do nich oplecione rivoli. Izziland podsunęła mi pomysł kryształków w ramkach - typu chaton. Strzał w dziesiątkę! Zatem krzyżyk wykonany jest z TT, 15/0, 11/0 oraz cube 1,5mm w kolorze nickel, cube 1,5mm silver lined crystal oraz kryształków Swarovskiego - 8mm rivoli w centrum i 4 x 6mm chaton. Zawieszony poprzez koralikowa krawatkę na metalowym, ażurowym łancuszku.


Ostatni, brązowo-złoty. Połączenie TT w kolorze starlight oraz matte bronze. Zawieszony na spiral herringbone na 2 koraliki, z 15/0. Zapięcie metalowe, pozłacane.


Wszystkie przedstawione krzyżyk opierają się na wzorze Alice Coelho "Cross pendant" Beadworka 06-07 2013.