Pozostając w mięcie - trafiła do mnie ostatnio paczka ciekawych, metalowych guzików. Pierwsza para szybciutko trafiła do obrobienia koralikami.
Zaplecione zostały w koraliki toho matte-color dark coppper oraz odrobinę pfg matte green teal. Użyte koraliki FP to 4mm opaque turquoise i 3mm metallic bronze.
I wisiorek z iście wiosennym akcentem:) Rivoli Swarovskiego oplecione antique bronze, pfg matte starlight i opaque lt beige. Przyszyte do metalowej łodyżki i zawieszone na drobnym łańcuszku.
Przez ostatnie perturbacje w pracy (jak to zwykła pisać Karolina "dorosłej") czasu wolnego miałam mało, już niedługo wszystko się wyprostuje, mam nadzieję. Jeśli ktoś jeszcze nie widział filmu z pewnej styczniowej niedzieli to zapraszam:








