Kolczyki zostały wyplecione z toho treasure oraz 15/0 w kolorze nickel. Każda ściana piramidek posiada zapleciony i przyklejony trójkątny kaboszon (7x7x7mm) z rekonstruowanego "turkusu". Formy są puste w środku, niezwykle lekkie! Zawiesiłam je na szpilkach z ozdobnymi przekładkami wierzchołkiem ku górze (w planach było ku dołowi, ale koncepcja bywa zmienna), bigle posrebrzane. Są efektowne!
Przełamując koraliki, oto kolczyki jakie spodobały sie mojej mamie w sieci, znalazłam komponenty więc są. Zastawa stołowa:
Nie wiem czy zauważyliście, ale na samym dole bloga widnieje baner:






