Wiecie, że ja uwielbiam różnokształtne koraliki. Kolekcja wciąż rośnie, a w oko wpadł mi ostatnio wzór Imani od par Puca Paris. Ucieszyłam się że mam tyle koralików ile trzeba, a wykorzystanie po raz pierwszy jednego z nowszych kształtów czyli helios'ów ucieszyło mnie podwójnie.
Nie obyło się bez małych modyfikacji - pozamieniałam niektóre minosy na kryształki FP dla większego blasku. W rezultacie wykorzystałam: arcos matte jet, minos silver, helios jet silver splash, kryształki silver i jet oraz koraliki nickel 11/0 i 15/0. Koralikowy twór wieńczą zawieszki - lekkie blaszki z jakiegoś rozebranego naszyjnika z wyprzedaży. Dodałam zapięcie i łancuszek - mam choker:)
Dla lepszej prezentacji niespodzianka - foto na mnie:) Oczywiście ustrzelone w ogrodzie. Trochę potargana jestem, ale myślę że fotka wyszła super!
A wy co nosicie latem?


















