20 stycznia 2012

pasmo srebrzystych gwiazd

Ten projekt chodził za mną pół roku. Przez wzgląd na jego ogromną czasochonność i jeszcze większa koralikożerność, zabrałam się do niego teraz, kiedy miałam, oczywiście, odłożyć crafty na bok.



Zatem - oto pasmo srebrzystych gwiazd, szeroka, na niespełna 4cm bransoleta, wykonana na 26 koralików w rzędzie przy sekwencji 3a1b z koralików toho 11/0 opaque jet oraz permanent finish galvanized aluminium. Wykończyłam ją zakończeniami do szerokich wstążek oraz zapięciem typu toggle. Oczywiście w nawlekaniu wyręczył mnie mój miły. Co ja bym bez niego zrobiła?



Została stworzona techniką szydełkowo-koralikową ukośną. Metoda ta różni się od zwykłych sznurów tym, że koraliki układają się ukośnie, a nie poziomo, co sprawia, iż praca jest dużo bardziej plastyczna. Przy technice ukośnej nie ma zmartwienia, że koraliki się zapadną do środka, stąd można nią tworzyć bardzo grube sznury koralikowo-szydełkowe, prawdziwe koralikowe węże! Gdzie można się tego nauczyć? Zuzanna przedstawia tutorial na ukośnika oraz opis wykonania pasa szydełkowo-koralikowego tutaj.





Jak już wspominałam jest to technika wyjątkowo koralikożerna - z tej samej ilości koralików miałabym 80 cm naszyjnik. Niezmiernie jestem zadowolona z efektu i rozstać się z nią nie potrafię:)

16 stycznia 2012

kurs kulkowy i kolczyki w kratkę a la burrbery

Zasypana prośbami o kurs na kulki koralikowe ściegiem peyote, czyli beaded ballsy, postanowiłam go zrealizować. Zatem prezentuję dzisiaj kurs krok po kroku dla początkujących. Zdjęcia autorstwa Andrzeja Błaszko.

Kurs został opublikowany na stronach sklepów z niezbędnymi materiałami do kulkowania - beading.pl oraz kadoro.pl. Mam nadzieję, że powstanie mnóstwo kuleczek w nadchodzące... zimowe wieczory:) Śnieg, jednak, spadł.

A oto kurs (dodałam kurs tutaj po pewnym czasie, aby ułatwić jego znalezienie)

Potrzebne materiały:

koraliki 11/0 (ok. 2mm), około 1,5 grama,
żyłka lub nici – stosuję żyłkę 0.14mm firmy Jaxon o nazwie Crocodile,
igła do koralików,
kulka szklana/akrylowa/drewniana o średnicy około 10-12mm,
szpilka ze stópką lub kulką,
2 baranki silikonowe,
mata do rękodzieła lub arkusz filcu – coś z czego koraliki nie będą uciekać,
szczypce proste.


Przedstawiam kurs, krok po kroku, na oplecenie drobnymi koralikami większej kulki. Najwyższy komfort pracy, jak i najlepszy efekt, zapewnia zastosowanie koralików jak najrówniejszych, raczej z zaokrąglonymi brzegami aniżeli cylindrycznych. Idealne do tego są koraliki japońskiej firmy Toho. Kulka, którą będziemy oplatać winna być dopasowana kolorystycznie do koralików, gdyż jej kolor będzie nieco widoczny pomiędzy koralikami – uniwersalnym wyborem będą czarne i przejrzyste kule.

Zatem, do dzieła!

1. Przygotowujemy około 50-60cm żyłki z nawleczoną igłą. Nawlekamy 4 koraliki, pozostawiając około 10-15cm żyłki – taki “ogon” pozwoli na zawiązanie jej na końcu pracy.
2. Wszystkie 4 koraliki przewlekamy jeszcze raz, potem tylko 2 następne. Pozwoli to na uzyskanie formy kwadracika.
3. Dodajemy po jednym koraliku (nowe koraliki oznaczam niebieskimi kropeczkami) pomiędzy koraliki z poprzednich punktów – w sumie 4. Przechodzimy do kolejnego rzędu przewlekając pierwszy dodany w tym punkcie koralik.
4. Dodajemy po 2 koraliki, pomiędzy koraliki z poprzedniego rzędu – w sumie 8. Przechodzimy do kolejnego rzędu, przewlekając pierwszy dodany w tym punkcie koralik.
5. Zmieniłam kolor dla lepszej wizualizacji. Dodajemy po jednym koraliku pomiędzy koraliki z poprzedniego punktu. Również między te dodawane podwójnie – w sumie 8. Przechodzimy do kolejnego rzędu, przewlekając pierwszy dodany w tym punkcie koralik.
6. Dodajemy po 1 koraliku, pomiędzy koraliki z poprzedniego rzędu – w sumie 8. Przechodzimy do kolejnego rzędu, przewlekając pierwszy dodany w tym punkcie koralik.
7. Dodajemy 1 koralik, pomiędzy koraliki z poprzedniego rzędu, a następnie 2 koraliki, pomiędzy kolejne koraliki z poprzedniego rzędu, powtarzamy to jeszcze 3 razy – w sumie dodajemy 12 koralików. Przechodzimy do kolejnego rzędu, przewlekając pierwszy dodany w tym punkcie koralik.
Zaciągamy żyłkę, plecionka przyjmuje już kształt czapeczki.
8. Zmieniłam kolor dla lepszej wizualizacji. Dodajemy po 1 koraliku pomiędzy koraliki z poprzedniego rzędu, również pomiędzy te dodawane podwójnie – w sumie 12. Przechodzimy do kolejnego rzędu, przewlekając pierwszy dodany w tym punkcie koralik.
9. Teraz potrzebujemy kuleczki, szpiki oraz baranków silikonowych. Baranek nakładamy na szpilkę, a na tę konstrukcję naszą plecionkę, kulkę i drugi baranek. Z drugiej strony zaginamy szpilkę, tak by całość się trzymała. Zaciągamy żyłkę, by plecionka ściśle przylegała do koralika.
10. Dodajemy po 1 koraliku, pomiędzy koraliki z poprzedniego rzędu – w sumie 12. Przechodzimy do kolejnego rzędu, przewlekając pierwszy dodany w tym punkcie koralik. W tym momencie wyciągamy igłę.
11. Powtarzamy punkty od 1 do 8 tworząc drugą połowę kuleczki.

12. Odginamy szpilkę i nakładamy drugą plecionkę, następnie drugi baranek silikonowy i zaginamy szpilkę, tak by całość się trzymała. Dodajemy po 1 koraliku, pomiędzy koraliki z poprzedniego rzędu – w sumie 12. Przechodzimy do kolejnego rzędu, przewlekając pierwszy dodany w tym punkcie koralik.
13. Sprawdzamy, czy to już wystarczy do zszycia połówek. Jeśli koraliki się zazębiają – zszywamy, jeśli nie, doszywamy jeszcze tyle rzędów środkowych (czerwonych) ile uznamy za niezbędne. W moim przypadku potrzebowałam jeszcze jednego rzędu.
14. Zszywanie. Układamy plecionki, tak by koraliki się zazębiały (jak w zamku błyskawicznym). Żyłką z igłą, która szyliśmy jedną z połówek przechodzimy przez sąsiednie koraliki – raz z górnej plecionki, raz z dolnej zaciskając dosyć mocno. Ważne by wszystkie żyłki mieć pod kontrolą, aby się nie splątały.
15. Po zszyciu zdejmujemy kulkę z konstrukcji szpilkowo-barankowej. Przechodzimy każdą z żyłek (osobno) przez kilka koralików na bieguny kulki. Tam żyłkę związujemy dwu/trzykrotnie z “ogonem” i chowamy supełek do najbliższego koralika (15b). Ważne by nie odcinać żyłki przy supełku – rozplącze się! Można również zabezpieczyć supełek kropelką kleju błyskawicznego.

Istnieją metody wykonywania kulek od początku do końca, bez konieczności tworzenia dwóch połówek, jednakże dla początkujących w tej technice redukcja koralików mogłaby stanowić problem.



Skrót dodawania koralików:

1. 4k
2. 4k
3. 2k x4 – w sumie 8k
4. 8k
5. 8k
6. (1k, 2k)x4 – w sumie 12k
7. 12k
8. 12k

Większe kulki można oplatać rozpoczynając od 5, a nie 4 koralików. Mniejsze natomiast wykonując tylko jedno rozszerzenie (do p. 6)

Kurs przygotowany bez licencji na odsprzedaż lub jakikolwiek inny użytek komercyjny. Treść i zdjęcia tworzą integralną całość. Kurs nie może być kopiowany i rozpowszechniany bez zgody Weroniki Kaczor, weraph oraz Andrzeja Błaszko.

Jeśli moja instrukcja pomoże Ci w nauce – wspomnij o mnie – będę wdzięczna!

Masz pytania? Pisz śmiało – weraph@o2.pl

Kolejna niespodzianka - były bransoletki (1, 2), był też komplet. Ale takich kuleczek jeszcze nie było!

Oto kolczyki z koralikowych kulek wyplecione w kratkę a la burrbery. Użyłam koralików toho 11/0 lustered opaque lt beige, lustered opaque white, opaque jet i opaque cherry. Część wzoru znalazłam tutaj, resztę wymyśliłam sama:) Wzór rozpisałam, dla zainteresowanych, w całości tutaj.

Kolczyki te powstały dzięki motywacji Ani, która jest fanką burrberowych deseni.

14 stycznia 2012

zimowe kwiaty - lariat i bransoletka w jednym

Długo wyczekiwane "coś większego", zapowiadane przy okazji maminej broszy.
Pomysł zrodził się we wrześniu. W listopadzie przy współpracy z naczelnym nawlekaczem powstały sznury, a z początkiem grudnia zabrałam się do pracy nad elementami wyplatanymi. Niestety - zabrakło mi rivoli i na swojej przedpremierze - czyli na Festiwalu Sztuki i Przedmiotów Artystycznych w Poznaniu - miał tylko trzy kwiatki. Z końcem grudnia skończyłam dzieło.

Jest to lariat w formie krawatowej, z regulowanym obwodem. Element składający się z kwiatków jest odpinany i stanowi bransoletkę. Tak więc, twór ten może być zarówno niezwykle eleganckim naszyjnikiem, oszałamiającą bransoletką oraz naszyjnikiem do codziennego użytku:) Tak sobie to wykombinowałam!


Nieco o materiałach. Użyłam koralików toho w dwóch rozmiarach: 15/0 oraz 11/0. Zastosowałam cieniujące się koraliki (o czym wspominałam już tutaj) z efektem silverline frosted: crystal, black diamond oraz gray, a także silverlined: crystal i gray. Wnętrze kwiatów stanowią 12mm kryształy rivoli crystal swarovskiego.


Sznury stanowiące lariat mają po ok. 85cm długości. Mój miły niemalże w ciemnościach nawlekał te drobniutkie koraliki - prawie 11 metrów! Na końcach sznurów zawiesiłam malutkie plecione liście w dopasowanych kolorach. Bransoletka natomiast składa się z 5 27-płatkowych kwiatków porastających bazę peyotową i ma 17cm długości. Modułowość projektu zapewniają zapięcia szufladkowe z 3 loopami.


Jestem z niego niezmiernie dumna, wyszedł idealnie taki jak sobie wymarzyłam. Nie liczę godzin, ale warto było:) Można w nim dosłownie zabłysnąć! W związku z tym, ze uwięziłam w nim nieco mej duszy - dodaję naszyjnik na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze:


Zdjęcia wykonał nieoceniony Andrzej Błaszko.

11 stycznia 2012

szaro, buro, gdzie jest zima?

Sama nie wiem czy wołać już wiosnę czy jeszcze czekać na nadejście zimy:) Oto dwie bransoletki wykonane z takich samych koralików, mianowicie euroclassu matowego i wysrebrzanego, w kolorach stalowym i kryształowym.

Pierwszą
zrobiłam dla Reginy, by pasowała do zakupionego latem naszyjnika 'Biel popielata'

Sprzedana

A druga
powstała przy okazji przekazywania umiejętności szydełkowania sznurów tureckich Karolinie. Dodałam do koralików 4mm kuleczki ze szkła cracle, co tylko wzmaga efekt zmrożenia:)


Dostępna bezpośrednio u mnie

Chciałabym
ogromnie podziękować za rozpropagowanie aukcji WOŚP'owych! Jesteście boscy! Moje kuleczki przyczyniły się do przekazania, uwaga, 152 złotych 50 groszy na pomoc dzieciom i mamom! To ponad dwa razy więcej niż w ubiegłym roku! Dziękuje!

9 stycznia 2012

miętus - naszyjnik długości operowej

Dzisiaj pokażę naszyjnik jaki zamówiła do kompletu z bransoletką i kolczykami pani Aleksandra, stała już klientka:)

Sznur powstał z koralików toho 8/0 silverlined milky w kolorach dark peridot, lt peridot i white na 6 koralików w rzędzie. Cieniowana sekwencja (104 koraliki) powtarza się 25 razy.

Ma 87 cm długości, a z tej strony wiem, że taką długość nazywamy operową.

Sprzedany
Przyznaję, jest ciężki, całkiem gruby ale bardzo efektowny. Kawał gada!

Tymczasem,
wracam do nauki:) Sesji czas.

6 stycznia 2012

zimowy naszyjnik z białą różą

Pogoda wiosenna, ale naszyjnik - w chłodnych zimowych barwach. Przedstawiam stworzony na zamówienie p.Szymona naszyjnik.



Centralnym punktem wisiora jest piękna, bardzo delikatna, a zarazem szczegółowa niebieska kamea z białą różą. Oplotłam ją na podobieństwo poprzedniczki stosując głownie koraliki toho 15/0 ale również 11/0 w kolorach: silverlined frosted crystal, silverlined crystal, ceylon snowflake, opaque lustered pale blue. Całość plecionki jest improwizowana.



Kameę zawiesiłam na długim 65 centymetrowym sznurze szydełkowo-koralikowym z toho 11/0 silverlined frosted crystal i wykończyłam malutkim zapieciem typu toggle.


Sprzedany

Mam nadzieję, że przypadnie do gustu zamawiającemu, gdyż kryje się za tym mała historia;) Może kiedyś opowiem, póki co niech naszyjnik zostanie owiany tajemnicą. Swoją drogą - trafił do Inspiracji Kadoro.

4 stycznia 2012

dla WOŚPu z sercem

Tak jak w ubiegłym roku postanowiłam coś oddać na aukcje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jako, że od nowego roku staram się ograniczyć craftowo (na rzecz mgr) powstały tylko poniższe kolczyki.

Wyplotłam spiralne kuleczki z koralików w kolorach permanent finish galvanized starlight i opaque frosted pepper red. Do beaded ballsow przywiesiłam ażurowe serduszka w kolorze złotym. Zawieszone na biglach angielskich.


Sprzedane! Do dzieci trafi 152,50zł!

Jeśli przypadły ci do gustu i chcesz wspomóc WOŚP, a co za tym idzie - dzieci i mamy z cukrzyca - nie zwlekaj! Aukcja trwa do poniedziałkowego poranka. Kliknięcie w baner przenosi na moją aukcję. Zachęcam też do dodawania przedmiotów!

Oficjalny serwis aukcyjny WOŚP. Kup lub sprzedaj cokolwiek - tak też możesz pomóc