3 stycznia 2013

naszyjnik z pazurem

Odkąd opublikowałam indiańskie bransoletki chodził za mną naszyjnik w podobnym stylu, tylko czasu nie było:) Tak też wczoraj zasiadłam, wzór umyśliłam i wyszydełkowałam!
Oto drapieżnik - naszyjnik z pazurem. Powstał z toho 11/0 frosted jet oraz antique bronze w zmiennej sekwencji (cała dostępna na podstronie z wzorami).



35 mm kolce są metalowe (jakoś nie mogłam zaufać akrylowym), zapięcie typu toggle oraz koralikowe, plecione końcówki. Naszyjnik ma szanse zostać ze mną na wieczność.


Jeszcze
pokażę bransoletkę, ku przestrodze raczej.


Na pozór - nic jej nie dolega, jednakże skusiłam się na zastosowanie niepokrytych powłoką permanent finish koralików (tj. pink lilac) pośród 3 kolorów pfg - dark bronze, fairy wings i mauve. I te pink lilac się wytarły. Po kilku dniach, to tez uważajcie! Na zdjęciu to widać!

30 grudnia 2012

jeszcze pachnie piernikiem, chociaż już sylwester

Naszyjnik ten miał powstać na Święta, nic z tego - skończyłam go wczoraj:) Pomysł piernikowego naszyjnika zrodził się na Festiwalu Przedmiotów Artystycznych, kiedy zobaczyłam ceramiczną "piekarnię" DAGNY . Nie wiele myśląc nabyłam piękny ceramiczny pierniczek, wymyśliłam sznur i krawatkę, i zabrałam się nieśpiesznie do pracy.



Zastosowałam koraliki toho 11/0 w kolorach opaque lustered white i opaque oxblood oraz 8/0 pepper red. Jako, że mi ciut zabrakło dodałam na tyle naszyjnika kilka koralików czeskich słusznego 6mm rozmiaru w kolorze oxblood. Bardzo świąteczny, aż chciało by się pierniczka schrupać:)


Natomiast
sylwestrowe przeznaczenie ma drugi naszyjnik. Ma pasować do kremowo-czarnej sukienki. Użyłam 12mm kryształu rivoli Swarovskiego w kolorze jet oplecionego w koraliki antique bronze oraz FP 3mm jet, jak również beaded ballsa z lustered opaque lt beige z dodatkiem antique bronze.


Całość przedzieliłam prostymi łącznikami, zawiesiłam na delikatnym łańcuszku w kolorze starego złota/mosiądzu i dodałam parasolkę dla smaczku. Parasolka została przeze mnie wyklejona mikroskopijnymi kryształkami. Długość pępkowa.


Szampańskiej zabawy!

27 grudnia 2012

gwiazdeczki i wymianka z Madziorek

Dzięki przewrotnemu losowi, który spółkował z pewnym nieprzyjemnym wirusem ledwie wyrobiłam się z biżuteryjnymi prezentami bożonarodzeniowymi dla części mojej rodziny:) Kolczyki dla mamy (zdjęcia innym razem, nie zdążyłam) robiłam w wigilię!!:) Natomiast kolczyki dla siostry, bratowej i dla mnie samej doczekały się marnych zdjęć.
Oto mini-seria Gwiazdeczek - kolczyki sztyfty wykonane z toho 11/0 i 15/0 oraz kryształków 8mm rivoli Swarovskiego wg mojego tutoriala. Są wklejone w specjalne sztyfty do rivoli.
Dla siostry - kryształki emerald zaplecione w junebug.
Dla bratowej - kryształki smoked topaz w bronze.
I moje osobiste, chociaż to już jest klon pewnej pary, która poleciała do Warszawy jak dobrze pamiętam:) Z kryształków silver night oplecionych nickel.
Dla Uli, po konsultacjach, powstała dwustronna gąsieniczka z 11/0 frosted ceylon celery, lustered opaque beige i bronze plus magatama 3mm bronze. Wykończyłam na miedziano i dla smaczku dodałam dwa mini migdały Swarovskiego w ciekawym kolorze crystal bronze shade.
Wymieniłam się w grudniu z Madziorkiem. Do Hiszpanii poleciał szaliko-naszyjniczek:
Wykonany z Divy kolor 3239. Z akrylowym guziczkiem i metalowymi listeczkami.

Natomiast ja zażyczyłam sobie garść hiszpańskich połfabrykatów:
Które otrzymałam w cudnym kocim woreczku:
Dziękuje!

Wczoraj zrobiłam remanent w koralikach. Nie było łatwo i przyjemnie, ale wszystko jest już niemal posegregowane. Zamówiłam tez brakujące kolory:) Czas się zabrać za półfabrykaty, ale tu będzie.... dużo gorzej! Wesołego poświetach!



20 grudnia 2012

kurs na oplecenie rivoli - prezent na święta!

Przygotowałam dla Was, czytelników moich wypocin, prezencik. Oto moja efektywna i efektowna metoda oplatania kryształów rivoli 1122 Swarovskiego. Bez kleju i toho treasures. Wystarczą powszechne 15/0, 11/0, rivoli, igła i żyłka:)

Czekam na efekty i ślę cieplutkie, koralikowe życzenia!


Przedstawiam kurs, w którym krok po kroku pokażę jak opleść kryształ rivoli 1122 Swarovskiego przy zastosowaniu drobnych koralików dwóch rozmiarów. Jest to kolejna alternatywa dla haftu koralikowego - przy plecionkach (beading) nie wykorzystuje się podkładu do szycia oraz kleju.

Wszystkie etapy starałam się przedstawić możliwie w prosty sposób, posiłkując się schematami i zdjęciami. Cała plecionka jest oparta o ścieg tubular peyote.

Opleciony kryształ może stanowić kolczyk, zawieszkę a może element większej całości?

Materiały:
- koraliki toho 15/0 - na schemacie zielone,
- koraliki toho 11/0 - na schemacie pomarańczowe,
- kryształek rivoli Swarovskiego rozmiaru 12mm (opcjonalnie 10mm lub 8mm),
- żyłka - używam Jaxon Crocodile Premium 0,18mm (nadają się od 0.12 do 0.18),
- igła - używam Royal, marka bez różnicy ważne by bez trudu przechodziły 15/0,
- mata do koralikowania lub arkusz filcu - coś z czego koraliki nie będą uciekać,
- nożyczki,
- bigle/sztyfty,
- ew. inne koraliki typu dagers (grot), fire polish itp.

Główne zasady:
1. Staramy się żyłkę zaciągać dosyć mocno, tak, by koraliki były ułożone
ściśle, bez wolnych przestrzeni.
2. Plecenie koralikami rozmiaru 15/0 nie należy do najprostszych - koraliki te
są bardzo małe, mają też wąskie dziurki, dlatego należy pracować z nimi
delikatnie - przy dużej sile mogą pękać. Największe dziurki mają koraliki z
efektem opaque i transparent. Najciaśniejsze - silverlined, inside-colour i metallic.
3. Zawsze przechodźmy jeszcze raz przez pierwszy dodany w danym rzędzie koralik aby przejść do kolejnego rzędu.

Zaczynamy!

1. Na około metrową żyłkę z igłą nawlekamy dokładnie 32 koraliki 15/0. Pozostawiamy około 10-15 cm "ogon" i przechodzimy jeszcze raz przez pierwsze dwa dodane koralik, delikatnie zaciągając na kształt koła.


Przedstawiam tabelkę dla innych popularnych rozmiarów, zasada oplatania pozostaje taka sama.


2. Dodajemy po jednym koraliku 15/0 co drugi koralik z koła. Po dodaniu pierwszych 3 plecionka powinna się już nie rozjeżdżać.


Po dodaniu 16 koralików plecionka wygląda tak:


Tym samym wykonane zostały już 3 rzędy tubular peyote.


3. W kolejnym rzędzie dodajemy po jednym koraliku 11/0 pomiędzy te 15/0 które dodaliśmy w poprzednim rzędzie.


Cały rząd po dodaniu 16 koralików 11/0 wygląda tak:


4. Wracamy do 15/0. Dodajemy po jednym koraliku 15/0 pomiędzy dodane w poprzednim rzędzie 11/0. Delikatnie zaczyna tworzyć się forma koszyczka.


Cały rząd wygląda schematycznie tak: (w rzeczywistości ma to już nieco inny kształt)


5. Następnie dodajemy po jednym koraliku 15/0 pomiędzy te dodane w poprzednim rzędzie. Pod koniec tego rzędu umieszczamy rivoli wewnątrz plecionki. Nie będzie ona ściśle przylegać do kryształka, ale bez obaw! jaśniejszym kolorem zaznaczyłam te rzędy 15/0 które tworzą tył plecionki.


Dodawane koraliki będą układać się do wewnątrz koła.


6. Przechodzimy koralikami do rzędu z 11/0 (z punktu 3). Teraz dodajemy po jednym koraliku 11/0 pomiędzy 11/0. Sprawi to, że plecionka zacznie przylegać do rivoli.


Cały rząd:


W tym miejscu, jeśli plecionka się dopasowała, można zakończyć pracę. Należy przejść koralikami do miejsca gdzie wychodzi "ogon", zawiązać dwa supełki i przejść żyłką kilka koralików dalej, a następnie uciąć żyłkę. To samo zrobić z "ogonem". Nigdy nie ucinamy żyłek przy supełku.

Masz pytania? Pisz śmiało - weraph@o2.pl

Jeśli moja instrukcja pomoże ci w nauce - wspomnij o mnie - będę wdzięczna!

Kurs przygotowany bez licencji na odsprzedaż lub jakikolwiek inny użytek komercyjny.

Treść i zdjęcia tworzą integralną całość. Kurs nie może być kopiowany i
rozpowszechniany bez zgody Weroniki Kaczor, weraph

Niespodzianka na koniec!

Zajrzyjcie dalej
-
tam kilka sposobów na upiększenie plecionki:)

Przestawię teraz jak można urozmaicić formę plecionki.
A. Gwiaździsty wzór wewnątrz.


Wracamy z zewnętrznych 11/0 do 15/0 z punktu 5. Dodajemy po jednym koraliku 15/0 w co drugie miejsce na dodanie koralika. Myślę, że lepiej to obrazuje schemat. Ważne by wybierać bardzo równe koraliki, by gwiazdka miała ładne, symetryczne ramiona.


Przykładowy efekt - sześcioramienna gwiazdka w górnym kryształku:


B. Kwiatek. Dodajemy po dwa koraliki 11/0 pomiędzy co drugi koralik 11/0 z punktu 6.


Przykładowy efekt - szmaragdowy kwiatek.


C. Zewnętrzna gwiazdka. Dodajemy sekwencję 11/0, 15/0, 11/0 pomiędzy co drugi koralik 11/0 z punktu 6.


Przykładowy efekt


D. Aster. Dodajemy po trzy koraliki 15/0 pomiędzy koraliki 11/0 z punktu 6.


Przykładowy efekt

Oczywiście wariacji może być nieskończona ilość! Czekam na wasze pomysły! Myślę, że już wiecie jak opleść rivoli:) Za testowanie wzoru gorąco dziękuję - Karolinie, Kasi i Joli.

Wersja PDF

18 grudnia 2012

owadzie sprawki... przedświątecznie

Czasochłonne owszem, ale jakże efektowne! Nic dziwnego, że przyfruną pod choinkę. Szkoda, że nie moją:P

Uplotłam tropikalnego motyla, bardzo okazałego.

Wykonany z modyfikacjami wg wzoru Цветик-7цветик. Użyłam koralików 15/0 o barwie opaque jet, matte-colour opaque gray, silverlined teal, gold lustered raspberry, silverlined milky topaz oraz lustered opaque lt beige. Oczka z FP 3mm.


I dwie ważkie ważki broszki:) Pierwsza granatowa, z silverlined cobalt, silverlined crystal, lustered opaque white i transparent frosted cobalt. Oczka z FP 4mm.


Druga w metalicznych odcieniach. Użyłam silverlined gray, transparent rainbow crystal, metallic hematite i higher metallic dragonfly. Oczka z FP 4mm.


I pokazać chciałam co zawładnęło moim powonieniem ostatnio... mianowicie - ręcznie robione mydełka poznanianki Caroline Kenyanjui! Tu jest galeria jej zdjęć. A oto te które sa w moim posiadaniu! Babeczkowe mydełka. Pomarańczowo-czekoladowe i czekoladowo-karmelowe. Zanim nadadzą się do użytku muszą odstać (leżakować) jeszcze 4 tygodnie, ale pachną nie-ziem-sko!






13 grudnia 2012

flower power ciąg dalszy oraz garść bransolet

Nie mogę się oprzeć kryształkom, a to jeszcze nie wszystkie! Oto kolejne - zaplecione w 15/0 i 11/0 pfg starlight oraz silverlined frosted dark sapphire. Rivoli 8mm i 12mm w kolorze sapphire. Złote gwiazdy, niebiańsko się błyszczą.



I niezapominajki
- z toho 15/0 i 11/0 pfg aluminium oraz frosted higher metallic mediterranean blue. Rivoli - 12mm aquamarine.



Dwie bransoletki
wykonane na antyalergiczne - mocne magnetyczne zapięcia ukryte w koralikowych, peyotowych tubeczkach.
Pierwsza z 15/0 pfg aluminium, doskonale imitująca jubilerskie srebrne bransoletki.



Druga
- czarna w złote kropeczki.


I na koniec
powtórka z podwójnej. Superduo iris blue z 11/0 opaque jet oraz ancient matte-rainbow gray. Magatamy iris blue.